Czy Ruch zwycięży jako pierwszy na nowym stadionie Cracovii?

17.10.2010
"Pasy" w tym sezonie wygrały ledwie raz. Mowa jednak o ostatnim meczu w Krakowie, a zarazem pierwszym na ich nowoczesnym stadionie. Ruch o takim obiekcie może na razie pomarzyć.
Gdy Cracovia musiała grać "na obczyźnie", traciła punkty w zastraszającym tempie. Długo zamykała stawkę z zerowym dorobkiem punktowym. - Nikt nie lubi grać w roli gospodarza poza swoim stadionem - mówi Waldemar Fornalik i przytacza przykład Ruchu. - Pamiętam, że byliśmy zadowoleni z gościny Stadionu Śląskiego, lecz nie ma to jak grać przy Cichej. Każdemu zespołowi własny obiekt dodaje otuchy - dodaje szkoleniowiec zespołu z Chorzowa. Wiosną cieszył się on ze zwycięstwa z "Pasami" w Krakowie aż 4-1. Mecz ten został jednak rozegrany na Suchych Stawach.

Cracovia w końcu wróciła na stadion przy Kałuży, który obecnie mieści 15 tysięcy ludzi. Na "dzień dobry" pokonała Arkę. Następnie zremisowała w Lubinie z Zagłębiem. - Co prawda ten zespół nadal nie ma zbyt wiele punktów na swoim koncie, ale proszę sobie przypomnieć jego występ przy Łazienkowskiej z Legią. Uważam, że Cracovia powinna wtedy wygrać - wspomina trener Fornalik, jakby chcąc ostrzec swoich zawodników, że dziś czeka ich zupełnie inne spotkanie aniżeli pod koniec marca.

Latem z Krakowa do Chorzowa trafił Łukasz Derbich. Zawodnik ten przyznaje, że system gry obu drużyn różni się dosyć znacząco. - W Cracovii boczni obrońcy mieli grać wysoko i szeroko. W Ruchu mają bardziej schodzić do środka po piłkę, rozgrywać ją z tyłu. Zresztą "Niebiescy" w zeszłym sezonie dwa razy dali "Pasom” lekcję gry w piłkę. Wygrali 2-0 i 4-1. Ruch to bardzo poukładana drużyna. Wie, co ma grać w każdym momencie meczu, i nie ma w tej grze miejsca na przypadek - uważa Derbich. Sęk w tym, że przed reprezentacyjną przerwą lepsze wrażenie wywarła Cracovia.

Dobrą wiadomością dla chorzowskich kibiców jest fakt, iż do zdrowia wrócili Gabor Straka i Krzysztof Pilarz. - Wiem, że do Krakowa wybiera się liczna grupa naszych fanów. Liczymy na nich - stwierdza Rafał Grodzicki. Ruch w tym sezonie na wyjazdach zdobył dotąd ledwie punkt.

Cracovia Kraków - Ruch Chorzów
niedziela, 15:00
sędziuje Hubert Siejewicz (Białystok)

Cracovia: Cabaj - Janus, Jarabica, Polczak, Mierzejewski - Ntibazonkiza, Szeliga, Radomski, Klich - Ślusarski, Matusiak.

Ruch: Perdijić - Nykiel, Stawarczyk, Grodzicki, Sadlok - Grzyb, Straka, Malinowski, Pulkowski, Janoszka - Jankowski.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również