Czy Ruch pokona drużynę poskładaną ze "śląskich części"?

10.03.2012
Nie można powiedzieć, że śląski charakter będzie w dzisiejszym meczu atutem Ruchu, bo paradoksalnie... więcej Ślązaków znajdziemy w kadrze Zagłębia Lubin. Jego kapitanem jest zresztą Adam Banaś.
Adam Banaś
Uwielbia typowy śląski obiad. Gdy wypowiada się przed kamerami, jego śląski akcent da się słyszeć. Ale to nie dziwne, skoro urodził się w Bytomiu, a potem przez cały czas był związany z naszymi klubami. Najpierw Ruchem Radzionków, następnie Piastem Gliwice, a ostatnio Górnikiem Zabrze. Był lubiany i ceniony w każdym z tych klubów. Nie inaczej jest w Lubinie, gdzie nim rozegrał pierwszy mecz, dostał opaskę.

Patryk Rachwał
Mało kto pamięta, że ten defensywny pomocnik urodził się w Zabrzu i uczył się grania w piłkę w Górniku. Zdążył zadebiutować w polskiej lidze, nim wyjechał do niemieckiego Energie Cottbus. Potem wrócił do Polski, ale już nie do śląskich klubów. Niedawno rozegrał 250. mecz w ekstraklasie.

Łukasz Hanzel
Pochodzi ze Śląska Cieszyńskiego. Jego talent został oszlifowany w Rozwoju Katowice. Był nim mocno zainteresowany chorzowski Ruch. Ostatecznie Zagłębie wyłożyło większe pieniądze i kupiło ciekawego pomocnika. Nikt w Lubinie nie żałuje wydanej sumy. Hanzel od trzech sezonów jest podstawowym zawodnikiem. On sam przyznał w rozmowie z naszym portalem, że kibicuje Górnikowi Zabrze.

Costa Nhamoinesu
Tak, to też część w maszynerii Zagłębia, którą pozyskano z Beskidu Śląskiego. Costa został bowiem ściągnięty do Lubina z KS-u Wisła. Małego klubu z miasteczka Adama Małysza. Obrońcy z Zimbabwe zaufał Dariusz Fornalak, który wówczas prowadził ekipę z Lubina. Costa gra w ekstraklasie do dziś.

Maciej Małkowski
Jego również chciał kupić chorzowski Ruch. Małkowski występował nawet w meczach sparingowych w koszulce z "erką" na piersi. Przeszkodą za każdym razem był warunki, jakie stawiał GKS Jastrzębie. Lewonożny pomocnik w końcu trafił do Odry Wodzisław. Zrobił pozytywne zamieszanie w ekstraklasie, co zaowocowało kolejnymi transferami i podwyżkami wynagrodzenia. Ostatnio spisuje się jednak słabo.

Kamil Wilczek
Grał razem z Banasiem w ekstraklasowym zespole Piasta. Dziś obaj są w Lubinie. O ile Banaś ma mocną pozycję, o tyle Wilczek wciąż nie spłacił kredytu zaufania. Zagłębie swego czasu wydało za niego milion złotych.

Warto dodać, że jesienią w kadrze pierwszego zespołu Zagłębia byli jeszcze dwaj inni zawodnicy pozyskani ze śląskich klubów: Błażej Telichowski i Michal Hanek (wcześniej obaj w Polonii Bytom), a także Szymon Kapias (wcześniej GKS Katowice).

Łącznie w kadrze Zagłębia znajduje się obecnie pięciu piłkarzy urodzonych na Górnym Śląsku. Dla porównaniu w Ruchu jest tylko czterech "hanysów", którzy odgrywają ważne role.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również