Czy Ruch odzyska punkt? Drugiego raczej nie straci

03.02.2016
- Z pisma Ruchu wynika, że należności, zapewne dzięki transferowi Grabary, zostały spłacone 27 stycznia, a więc dwa dni po decyzjach Komisji. Taki rozwój wydarzeń pokazuje skuteczność naszych działań - mówi w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim Krzysztof Sachs, szef Komisji Licencyjnej.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Przypomnijmy, że tydzień temu "niebiescy" zostali ukarani odjęciem punktu za naruszenie kryterium F.09 podręcznika licencyjnego. Chorzowianie na dzień 30 listopada nie mieli uregulowanych przeterminowanych należności powstałych przed 30 czerwca 2015. Klubowi z Cichej groziło odjęcie drugiego oczka, ale chorzowianie spłacili należności przed końcem stycznia. Ruch chciałby aby Komisja złagodziła swoją karę i przywróciła już wcześniej zabrany punkt, ale na to szanse zdają się być niewielkie. - Wiemy, że chorzowianie czekali na pieniądze z Liverpoolu za Kamila Grabarę i dzięki nim uregulowali zaległości, jednak daty są oczywiste - tłumaczy Sachs.

Wobec Ruchu wszczęto również postępowanie wyjaśniające w związku z podejrzeniem przekroczenia przez klub ograniczenia płacowego nałożonego przez Komisję w maju ubiegłego roku. - Zanim wydamy decyzje musimy otrzymać opinie biegłych. Ale nie można wykluczyć, że Ruch rzeczywiście jest niewinny - mówi w odniesieniu do tych podejrzeń szef Komisji Licencyjnej.

Cała rozmowa z Dziennika Zachodniego dostępna jest tutaj.
źródło: Dziennik Zachodni/SportSlaski.pl
autor: ŁM

Przeczytaj również