Czy Ruch może dostać walkower za mecz ze Śląskiem?
13.02.2012
Informowaliśmy, że jest problem, bo stadion we Wrocławiu nie jest dostosowany do przyjęcia sympatyków zespołów przyjezdnych, więc wątpliwe, że kibice Ruchu zobaczą ten mecz z wysokości trybun. Dzisiaj okazało się, że policja nie chce wpuścić również sympatyków Śląska!
Jak to możliwe? Przy udziale przedstawicieli policji, straży pożarnej, Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej oraz Śląska Wrocław, dolnośląski wojewoda na specjalnie zwołanej konferencji prasowej oświadczył, że na chwilę obecną nie ma zgody na zorganizowanie imprezy masowej na Stadionie Miejskim! Problem? Niesprawnie działający monitoring.
Mecz nie mógłby odbyć się też na starym stadionie Śląska, a więc przy Oporowskiej, bo klub nie wnioskował o wydanie zgody na rozegranie imprezy masowej na tym obiekcie.
Co to oznacza? - Skoro nie ma zgody na organizację imprezy masowej, to spotkanie może się odbyć przy pustych trybunach. Oczywiście nie chcemy, aby tak się stało, bo kibic jest dla nas najważniejszy - mówi Adrian Skubis, rzecznik prasowy Ekstraklasy S.A.
Śląskowi nie grozi zatem walkower, ale klub nie mógłby dzisiaj wpuścić na trybuny więcej niż 999 osób. Co ciekawe, na mecz z Ruchem sprzedano już ponoć... 11 tysięcy biletów.
Wrocławianom może jutro pomóc PZPN, jeśli przychyli się do wniosku Śląska, który prosi o zgodę, by wiosenne mecze rozgrywać bez udziału kibiców gości. Wówczas większość zastrzeżeń policji i straży pożarnej przestałaby istnieć, bowiem najwięcej zgłoszonych uwag dotyczy bezpieczeństwa kibiców gości.
A co z niesprawnym monitoringiem przy bramach wejściowych? Spółka Wrocław2012 zapewnia, że z tym zagadnieniem jest w stanie sobie poradzić przed sobotą.
Być może ostateczna decyzja, czy spotkanie zostanie rozegrane z kibicami Śląska, zostanie podjęta w czwartek lub piątek. Jutro dowiemy się, czy klub z Wrocławia zostanie zobowiązany, by wpuścić fanów Ruchu. Pytanie, jak we Wrocławiu przystosują w cztery dni sektor gości i dojście do niego?
Jak to możliwe? Przy udziale przedstawicieli policji, straży pożarnej, Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej oraz Śląska Wrocław, dolnośląski wojewoda na specjalnie zwołanej konferencji prasowej oświadczył, że na chwilę obecną nie ma zgody na zorganizowanie imprezy masowej na Stadionie Miejskim! Problem? Niesprawnie działający monitoring.
Co to oznacza? - Skoro nie ma zgody na organizację imprezy masowej, to spotkanie może się odbyć przy pustych trybunach. Oczywiście nie chcemy, aby tak się stało, bo kibic jest dla nas najważniejszy - mówi Adrian Skubis, rzecznik prasowy Ekstraklasy S.A.
Śląskowi nie grozi zatem walkower, ale klub nie mógłby dzisiaj wpuścić na trybuny więcej niż 999 osób. Co ciekawe, na mecz z Ruchem sprzedano już ponoć... 11 tysięcy biletów.
Wrocławianom może jutro pomóc PZPN, jeśli przychyli się do wniosku Śląska, który prosi o zgodę, by wiosenne mecze rozgrywać bez udziału kibiców gości. Wówczas większość zastrzeżeń policji i straży pożarnej przestałaby istnieć, bowiem najwięcej zgłoszonych uwag dotyczy bezpieczeństwa kibiców gości.
A co z niesprawnym monitoringiem przy bramach wejściowych? Spółka Wrocław2012 zapewnia, że z tym zagadnieniem jest w stanie sobie poradzić przed sobotą.
Być może ostateczna decyzja, czy spotkanie zostanie rozegrane z kibicami Śląska, zostanie podjęta w czwartek lub piątek. Jutro dowiemy się, czy klub z Wrocławia zostanie zobowiązany, by wpuścić fanów Ruchu. Pytanie, jak we Wrocławiu przystosują w cztery dni sektor gości i dojście do niego?
Polecane
Ekstraklasa