Czy Raków dokończy rundę? Pieniędzy wystarczy do końca września…
07.09.2010
- Jest ciężko. Bardzo ciężko. Powoli już zaczyna nam brakować sił - nie kryje szef częstochowskiego klubu, który szansy dla Rakowa upatruje w rozmowach z ISD. - Jeśli jednak nic z tego nie wyjdzie, to trzeba się będzie poważnie zastanowić, co dalej. Bez poważnego wsparcia nie jesteśmy sobie w stanie poradzić. Na wrzesień jeszcze co prawda wystarczy, ale na październik pieniędzy już nie mamy - Kołaczyk daje jasno do zrozumienia, że czarny scenariusz zakłada nawet wycofanie zespołu z rozgrywek.
A wszystko to przez wcześniej wygenerowane długi. - Są tak potworne, że na ich spłatę przekazujemy bardzo dużą część tego, czym dysponujemy. Tym sposobem brakuje nam na bieżącą działalność. Dochodzi do tego, że dług powstały w 2009 roku maleje, ale rośnie inny, zupełnie nowy. Same zaległości wobec zawodników wynoszą już pięć miesięcy. To na pewno w tych chłopcach siedzi, choć nie dają nam odczuć, że mają do nas jakieś pretensje. Jestem im za to wdzięczny… - dodaje prezes Rakowa.
A wszystko to przez wcześniej wygenerowane długi. - Są tak potworne, że na ich spłatę przekazujemy bardzo dużą część tego, czym dysponujemy. Tym sposobem brakuje nam na bieżącą działalność. Dochodzi do tego, że dług powstały w 2009 roku maleje, ale rośnie inny, zupełnie nowy. Same zaległości wobec zawodników wynoszą już pięć miesięcy. To na pewno w tych chłopcach siedzi, choć nie dają nam odczuć, że mają do nas jakieś pretensje. Jestem im za to wdzięczny… - dodaje prezes Rakowa.
Polecane
II liga