Czy przemeblowana obrona Odry zatrzyma "Kolejorza"?

19.09.2009
- Musimy wreszcie przestać popełniać głupie błędy w defensywie. W innym wypadku trudno będzie nam choćby o punkt, bez względu na rywala - mówi Marcin Malinowski z Odry Wodzisław.
Trener Ryszard Wieczorek w ostatnich dwóch spotkaniach robił wiele roszad w linii obrony. Efekt był mizerny. Pole manewru szkoleniowiec ma coraz mniejsze. Ze składu z powodu kontuzji wypadł duet Marcinów: Kokoszka i Dymkowski. Pierwszy ma złamaną kość piszczelową i nie zagra przez około pół roku. Drugi naderwał mięsień czworogłowy i czeka go tygodniowa przerwa. Dodajmy do tego, że za czerwoną kartkę pauzować będzie Robert Kłos. Lista kandydatów do gry w obronie mocno się więc skurczyła.

- Lech ma w składzie klasowych graczy, którzy wykorzystają naszą najmniejszą słabość. Nie możemy sobie pozwolić na nonszalancję - podkreśla Marcin Malinowski. - Najwyższa pora skończyć rozdawać prezenty - dodaje natomiast Bartłomiej Chwalibogowski.

"Malina", choć tego głośno nie mówi, to chciałby wreszcie całe spotkanie rozegrać w środku pomocy. Wiele na to wskazuje, bowiem duet stoperów powinni przez cały sobotni mecz tworzyć Jacek Kowalczyk i Moledo. Brazylijczyk za swój debiut przed tygodniem zebrał pochlebne recenzje. - Z każdy kolejnym treningiem robi postępy. Czas pracuje na jego korzyść i w następnych spotkaniach powinien to potwierdzić - mówi Ryszard Wieczorek. 

Drobne problemy kadrowe mają też w Poznaniu. - Wypadł nam Manuel Arboleda. Nie w pełni sił jest Tomasz Bandrowski. Jestem trochę podłamany, bo "Manu" to ważne ogniwo naszego zespołu. To nie jest piłkarz, którego może zastąpić pierwszy lepszy zawodnik. Mamy więc nad czym myśleć i nie zawracamy sobie głowy tym, co dzieje się w obozie rywala - przyznaje szkoleniowiec "Kolejorza", Jacek Zieliński.

Każde inne rozstrzygnięcie niż zwycięstwo Lecha będzie dużą niespodzianką. - Nie chciałbym oceniać Odry, ale to zespół, któremu brakuje wielkich klasowych piłkarzy. Musimy jednak być czujni - przestrzega szkoleniowiec.

Lech Poznań - Odra Wodzisław
sobota, godzina 18:15
sędziuje Paweł Gil (Lublin)

Przypuszczalne składy

Lech: Kasprzik - Kikut, Bosacki, Djurdjević, Gancarczyk - Peszko, Injac, Golik, Stilić, Wilk - Lewandowski.

Odra: Stachowiak - Pielorz, Moledao, Kowalczyk, Mójta - Piechniak, Kwiek, Malinowski, Wodecki - Radzinevicius - Bueno.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również