Czy Polonia wyciągnie konsekwencje wobec swojego dyrektora?
02.06.2009
Przypomnijmy, że w nocy z soboty na niedzielę kibice Polonii hucznie przywitali swoich zawodników, którzy wrócili z Łodzi. Nie przejmowano się porażką w ostatnim meczu z ŁKS-em. Bytomski klub i tak zajął bowiem najwyższą lokatę spośród śląskich drużyn. Zabawa trwała długo i miała zły finał dla dyrektora klubu.
Cezariusz Z., zdaniem śląskiej policji, pił alkohol w miejscu publicznym i znieważył słownie stróżów prawa, którzy przejeżdżali samochodem. Postawione zarzuty dotyczą też naruszenia nietykalności fizycznej. Konsekwencje przed sądem mogą być poważne, a czy wyciągnie je również Polonia, której dobre imię znów zostało nadszarpnięte?
- Sprawa jest świeża. Dopiero wczoraj wieczorem wróciłem na Śląsk ze stolicy. Muszę zapoznać się z nią. Chciałbym wpierw porozmawiać z naszym dyrektorem, a także radą nadzorczą. Dopiero wtedy wydamy stanowisko w całej sprawie - zapowiada prezes Damian Bartyla.
Cezariusz Z., zdaniem śląskiej policji, pił alkohol w miejscu publicznym i znieważył słownie stróżów prawa, którzy przejeżdżali samochodem. Postawione zarzuty dotyczą też naruszenia nietykalności fizycznej. Konsekwencje przed sądem mogą być poważne, a czy wyciągnie je również Polonia, której dobre imię znów zostało nadszarpnięte?
- Sprawa jest świeża. Dopiero wczoraj wieczorem wróciłem na Śląsk ze stolicy. Muszę zapoznać się z nią. Chciałbym wpierw porozmawiać z naszym dyrektorem, a także radą nadzorczą. Dopiero wtedy wydamy stanowisko w całej sprawie - zapowiada prezes Damian Bartyla.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów