Czy Polonia będzie mogła uprawnić do gry nowych piłkarzy?

25.01.2012
Pod koniec listopada na klub z Bytomia nałożono zakaz transferów. Do dzisiaj PZPN nie rozpatrzył odwołania Polonii. Nawet nie wiadomo, kiedy ma taki zamiar. Pojawiła się jednak opcja, by uratować sytuację.
- Przecież nikogo nie kupujemy. Sprawdzamy zawodników wolnych, z kartą na ręku. A uprawnienie takiego zawodnika to przecież nie transfer... - uważa Marek Pieniążek, dyrektor zarządzający Polonii.

- To błędne rozumowanie - zaznacza Jacek Kryszczuk, prawnik związany z Polskim Związkiem Piłki Nożnej i przytacza zapis o "zakazie transferowym". - Pojęcie to obejmuje zakaz uprawniania nowych zawodników do gry w klubie, na który nałożono zakaz. (...) Słowo "transfer" w tym kontekście oznacza po prostu przyjęcie do drużyny nowego piłkarza - tłumaczy.

Pojawiła się jednak inna opcja. By PZPN zawiesił klauzulę "natychmiastowej wykonalności", jaką został opatrzony wyrok Wydziału Dyscypliny z końcówki listopada. Dzięki temu decyzja nie byłaby prawomocna. Polonia mogłaby uprawnić zawodników, a gdyby się okazało, że w odwołaniu nie dała żadnych konkretów, zakaz wszedłby w życie i obejmowałby na przykład letnie okno transferowe.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również