Czy Piast Gliwice będzie miał problemy z murawą jak Lech Poznań?
13.03.2012
Zawiniła firma, która nawozi murawę. Okazało się, że "przedobrzyła" jeszcze w rundzie jesiennej. - Wykonała dwa nawożenia w ciągu 10 dni. Doszło do przesilenia i spalenia trawy. Stąd jej dziwny kolor. Wyglądało to nieciekawie - przyznaje prezes. Trawa została już wyszczotkowana i nawieziona. Na ligę ma być już gotowa.
W Gliwicach nie obawiają się, by mieli mieć problemy z murawą jak w Poznaniu, gdzie co jakiś czas trzeba na nowo zmieniać płytę. Konsekwencji wobec tego, który "przedobrzył" nie będą wyciągane.
- Nie tak należy reagować. Poza tym nie mamy odpowiednich środków z powodów formalnych. Stadion został nam przekazany w tym roku. Uważamy, że jeden błąd każdemu może się zdarzyć, a druga strona ma dobre intencje - mówi Drabicki.
W Gliwicach nie obawiają się, by mieli mieć problemy z murawą jak w Poznaniu, gdzie co jakiś czas trzeba na nowo zmieniać płytę. Konsekwencji wobec tego, który "przedobrzył" nie będą wyciągane.
- Nie tak należy reagować. Poza tym nie mamy odpowiednich środków z powodów formalnych. Stadion został nam przekazany w tym roku. Uważamy, że jeden błąd każdemu może się zdarzyć, a druga strona ma dobre intencje - mówi Drabicki.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów