Czy Mysona wróci do Gdańska? On sam chce zostać w Bytomiu
07.12.2010
Mysona został wypożyczony z Lechii. - Do Gdańska właściwie nie mam po co wracać. Trener Kafarski już latem nie widziałem mnie w drużynie, z tego powodu zresztą nie pojechałem na zgrupowanie z zespołem, tracąc de facto okres przygotowawczy - wskazuje i tłumaczy, że te braki dały o sobie znać w trakcie sezonu. Podobnie jak brak zrozumienia z nowymi kolegami. - Generalnie trudno więc, żebym był z tej minionej rundy zadowolony - przyznaje.
Przez Jana Urbana została na dobre odsunięty na drugi plan. Jego miejsce na lewej obronie zajął Błażej Telichowski i spisywał się dobrze. - Chciałbym zostać w Bytomiu, bo tu przynajmniej mam szansę na grę - zaznacza Mysona. Niebawem powinna zapaść decyzja, co do jego przyszłości.
Co do Tymińskiego, Polonia już wysłała do Śląska Wrocław pismo, w którym żywi zainteresowanie pozostaniem tego pomocnika. Pod znakiem zapytania stoi temat Mikołajczaka.
Przez Jana Urbana została na dobre odsunięty na drugi plan. Jego miejsce na lewej obronie zajął Błażej Telichowski i spisywał się dobrze. - Chciałbym zostać w Bytomiu, bo tu przynajmniej mam szansę na grę - zaznacza Mysona. Niebawem powinna zapaść decyzja, co do jego przyszłości.
Co do Tymińskiego, Polonia już wysłała do Śląska Wrocław pismo, w którym żywi zainteresowanie pozostaniem tego pomocnika. Pod znakiem zapytania stoi temat Mikołajczaka.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów