Czy Michał Buchalik powinien otrzymać czerwoną kartkę?

01.04.2014
O ile sytuację z rzutem karnym dla Podbeskidzia Bielsko-Biała w meczu z Ruchem Chorzów ocenić idzie bardzo łatwo, tak można się zastanawiać nad tym, czy ukarany nie powinien zostać bramkarz "Niebieskich".
Norbert Barczyk/Pressfocus
O tym, czy rzut karny powinien być podyktowany, nie ma co dyskutować - Jan Blażek był na ewidentnym spalonym. Skoro jednak sędzia Paweł Pskit odgwizdał "11", to czy nie powinien też wyrzucić z boiska Michała Buchalika? Bramkarz Ruchu nie został ukarany kartką.

- I słusznie.Trzeba w takich momentach rozróżniać sytuacje stuprocentowe - czyli niepozostawiające wątpliwości, że bez faulu padłaby bramka - od tych, w których karny jest substytutem dobrej okazji. Ta z Chorzowa należała do drugiej kategorii. Napastnik zwodem z piłką raczej "wyrzucał" ją w bok, a nie w kierunku bramki. Zaś faul bramkarza wynikał nie z "akcji ratunkowej", w której czerwona kartka jest koniecznością, ale z walki o piłkę - opisuje Zbigniew Przesmycki.
źródło: SPORT

Przeczytaj również