Czy Kwapisza można obwiniać o przepuszczenie piłki między nogami?
30.03.2010
Strzał głową Tomasza Frankowskiego oddany był z niewielkiej odległości. Napastnik "Jagi" dostał idealne dośrodkowanie na około 7. metr. Nie upilnowało go dwóch obrońców, a na dodatek piłka dostała kozła. Czy golkipera z Gliwic można więc obwiniać?
Zobacz bramkę Tomasza Frankowskiego >
- Można - mówi sam zainteresowany. - W tej sytuacji powinienem zachować się inaczej. To była piłka do obrony, ale teraz mogę tylko gdybać. Krytykę przyjmę z pokorą i na nikogo się nie obrażam. Musimy wytykać sobie błędy, bo tylko w ten sposób będziemy umieli uniknąć ich w następnych spotkaniach - podkreśla Kwapisz.
Zobacz bramkę Tomasza Frankowskiego >
- Można - mówi sam zainteresowany. - W tej sytuacji powinienem zachować się inaczej. To była piłka do obrony, ale teraz mogę tylko gdybać. Krytykę przyjmę z pokorą i na nikogo się nie obrażam. Musimy wytykać sobie błędy, bo tylko w ten sposób będziemy umieli uniknąć ich w następnych spotkaniach - podkreśla Kwapisz.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów