Czy kapitan Piasta może odejść? "Nigdy nie mów nigdy"

20.12.2012
Tomasz Podgórski był nie tylko czołowym zawodnikiem gliwiczan w rundzie jesiennej, ale wyróżniającym się graczem w całej lidze. To po niego - w pierwszej kolejności - mogą zgłaszać się inne kluby.
W listopadzie prezes Piasta Józef Drabicki mówił, że potencjalny nabywca Tomasza Podgórskiego musiałby wyłożyć na stół 500 tys. złotych, by skłonić klub do sprzedaży pomocnika beniaminka. - Na pytanie, czy to dużo, czy nie, trudno mi odpowiedzieć - mówi Podgórski w rozmowie z dziennikiem "Sport". - Uważam po prostu, że jesteś tyle wart, ile ktoś chce za ciebie zapłacić - dodaje 27-latek.

Kapitan Piasta był na urlopie za granicą i totalnie się "wyłączył", więc nic na temat kolejki zainteresowanych jego osobą nie wie. Niedawno też podpisał z klubem nowy, obowiązujący do czerwca 2015 roku, kontrakt. Co zatem sądzi o ewentualnym transferze, gdyby ktoś chciał kupić go z Gliwic? - Nigdy nie mów "nigdy", chociaż pożegnanie z Gliwicami byłoby dla mnie bardzo, ale to bardzo trudną decyzją - nie kryje gliwiczanin z krwi i kości.

- Jestem w bardzo perspektywicznym klubie. Myślę, że mało jest w Polsce takich, które mogłyby Piastowi pod tym względem dorównać - uważa.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również