Czy Jerzy Brzęczek nadal będzie grał w Bytomiu?

22.06.2009
Przy Olimpijskiej na pierwszych zajęciach pojawiło się aż 12 nowych zawodników. - Musimy wybierać spośród tych, którzy mają swoje karty na ręku - tłumaczy Jurij Szatałow, trener bytomian.
Na pierwszym treningu Polonii po letniej przerwie nie pojawił się Jerzy Brzęczek, który dostał dodatkowy dzień wolnego,. Spekuluje się jednak, że doświadczony pomocnik przygotowuje się do zakończenia kariery. Na Olimpijskiej pojawili się za to Hubert Jaromin i Marcin Radzewicz (ich przyszłość w bytomskim klubie stoi pod znakiem zapytania), a także Michal Pesković, który potwierdził swoje odejście.  Co ciekawe, pod nieobecność Mirosława Dreszera, nominalnego szkoleniowca bramkarzy, to właśnie Słowak poprowadził zajęcia z golkiperami. Wśród ćwiczących pojawił się Paweł Linka (ostatnio Skoda Xanthi), który doskonale zna się z trenerem Jurijem Szatałowem  z czasów, gdy obaj przebywali we Wronkach.

[url=http://www.sportslaski.pl/Nowi-pilkarze-na-treningu-Polonii,sport-slaski,9226,info.html][b]O tym, kto pojawił się w Bytomiu przeczytaj w naszym materiale:>[/b][/url]

Łącznie na treningu pojawiło się 12 nowych zawodników. - Nie stać nas na dokonywanie transferów. Musimy wybierać spośród tych, którzy mają swoje karty na ręku. Stąd taka liczba piłkarzy na pierwszych zajęciach. Chciałbym, aby do obozu wykrystalizowała się cała kadra - wyjaśnia Szatałow.

Ostatnim punktem, tego niezwykle pracowitego dnia w Bytomiu, był popołudniowy trening na obiektach Bobrku Karb.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również