Czy budżet Odry wytrzyma utrzymanie w ekstraklasie?

04.02.2010
W Odrze nie oferują niebotycznych kwot za kontrakty. Co innego, gdy chodzi o indywidualne premie za utrzymanie klubu w ekstraklasie. Ta mają wynosić 50 tysięcy złotych.
W zimowym okienku transferowym wodzisławski klub sprowadza piłkarzy na potęgę. Kontrakty podpisała już ósemka zawodników, a mają być kolejni. Większość z nich to solidne nazwiska. Czym zostały skuszone? - Na pewno nie jest tak, że oferujemy niebotyczne kontrakty, tak jak się spekulowano - podkreśla Ireneusz Serwotka. - Proszę spojrzeć, że z wyjątkiem Jakuba Grzegorzewskiego są to transfery bezgotówkowe. Kwoty, które oferujemy w umowach są dla nas strawne - dodaje prezes Odry.

W kilku przypadkach (Brasilia, Mauro Cantoro, Arkadiusz Onyszko) piłkarze mogę liczyć na bonus. - Rzeczywiście przewidzieliśmy premie za utrzymanie - potwierdza Serwotka. Te mają wynosić 50 tysięcy złotych. Czy budżet wodzisławian to wszystko wytrzyma? - Pieniądze jakie oferujemy nie powinny nas zrujnować - odpowiada Dariusz Kozielski, który w klubie pilotuje transfery.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również