Czy 20-letni pomocnik Śląska zostanie w Polonii Bytom?

25.11.2010
Z końcem roku kończy się wypożyczenie Łukasza Tymińskiego ze Śląska Wrocław do Polonii Bytom. Piłkarz ostatnio wrócił do pierwszego składu, lecz to nie oznacza, że zostanie przy Olimpijskiej.
- W tygodniu poprzedzającym spotkanie z Lechem trener sprawdzał mnie i na pozycji ofensywnego pomocnika, i na prawym skrzydle. W tej pierwszej roli grywałem przez półtora roku w juniorach w Żywcu, ta druga była dla mnie absolutną nowością. Trenerzy uznali jednak, że zarówno moja dynamika, jak i gra „jeden na jeden" oraz silny strzał powodują, że warto spróbować - zdradza Łukasz Tymiński. W Poznaniu ostatecznie zagrał w środku pola, ale najgroźniejszy strzał - ten, po którym Wojtkowiak ostatecznie trafił w poprzeczkę własnej bramki - oddał właśnie po wejściu z prawej strony.

- Myślę, że „Tymek" dobrze zdał ten egzamin. Nie sparaliżowały go trybuny, ani atmosfera meczu przeciwko mistrzowi Polski - ocenia występ 20-latka Jan Urban. Ale... nie daje mu wcale gwarancji ponownego wyjścia w pierwszej jedenastce. - Barczik to na tyle markowy zawodnik, że raczej nie będzie mieć problemów z powrotem do jedenastki - podkreśla Urban.

Tymiński podkreśla jednak, że w Bytomiu czuje się dobrze i chciałby zostać. Teraz wszystko w rękach menedżera oraz działaczy obu klubów.
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również