Czeski szkoleniowiec przejmie drużynę Odry Wodzisław?
13.09.2010
Ojrzyński niedawno stracił cierpliwość i nie boi się krytykować władz klubu, a także mówić o kuluarach rozmów z nimi. Szkoleniowiec wraz z piłkarzami postawił władzom klubu ultimatum. Jeśli do czwartku drużyna nie otrzyma zaległych pensji, wówczas nie zagra w Stróżach.
- Jeżeli władze klubu nie dotrzymają tego terminu, meczu z Kolejarzem nie będzie. Ja jerszcze nie otrzymałem ani jednej pensji, a nie po to mam licencję, by pracować za darmo. Jeżeli zaległości wobec mnie nie zostaną uregulowane, to zgłoszę sprawę do PZPN - zapowiada trener Ojrzyński.
Dziennik "Sport" informuje, że jego następcą może zostać Cvertna, który prowadził kilka klubów, z Banikiem Ostrawa na czele. Pod koniec ubiegłego roku był po raz pierwszy przymierzany do Odry. Jego kandydaturę wysunęli... czescy akcjonariusze Odry, którzy dzisiaj mają pełnię władzy. Wówczas postawiono na Marcina Brosza.
- Jeżeli władze klubu nie dotrzymają tego terminu, meczu z Kolejarzem nie będzie. Ja jerszcze nie otrzymałem ani jednej pensji, a nie po to mam licencję, by pracować za darmo. Jeżeli zaległości wobec mnie nie zostaną uregulowane, to zgłoszę sprawę do PZPN - zapowiada trener Ojrzyński.
Dziennik "Sport" informuje, że jego następcą może zostać Cvertna, który prowadził kilka klubów, z Banikiem Ostrawa na czele. Pod koniec ubiegłego roku był po raz pierwszy przymierzany do Odry. Jego kandydaturę wysunęli... czescy akcjonariusze Odry, którzy dzisiaj mają pełnię władzy. Wówczas postawiono na Marcina Brosza.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku