Czesi zdecydują o kontraktach piłkarzy Odry Wodzisław?
10.06.2009
We wtorek doszło do sprzedaży 20 procent akcji klubu z Wodzisławia czeskiej firmie budowlanej Rovina. - Od dłuższego czasu wiadome było, że w tym kierunku są prowadzone działania - tłumaczy Andrzej Surma. - Najprawdopodobniej w umowie sponsorskiej z czeską firmą Albresa był zapis, że chcą oni wprowadzić do klubu - jako udziałowca - firmę Rovina. Jedynym kłopotem było porozumienie z Kazimierzem Połczyńskim, menedżerem Mariusza Nosala, który od lat walczył o zwrot pieniędzy za jego transfer (do Wisły Płock - przyp. red.). Czechom udało się z nim dogadać, czego efektem kupno akcji - dodaje prezes MKS Odra.
Czy to oznacza, że wkrótce dojdzie do zmian w zarządzie? - Nie chcę spekulować - ucina krótko Surma. - Na pewno będą toczone rozmowy na temat dalszych losów Odry. My, jako zarząd stowarzyszenia, oceniamy te ruchy bardzo pozytywnie. Tym bardziej, że dla nas najważniejsza jest strona sportowa - podkreśla.
W środę nowe kontrakty z klubem mają negocjować zawodnicy, którym umowy już wygasły lub też wygasają z końcem miesiąca. - Szanse na pozostanie oceniam 50 na 50. Już w poprzednim tygodniu spotkałem się z panem Martinem Pulpitem i dyrektorem Władysławem Kowalikiem. Nie postawiłem jakichś wygórowanych wymagań finansowych, ale nie otrzymałem też żadnej odpowiedzi - mówi doświadczony pomocnik, Marcin Malinowski.
Przypomnijmy, że Pulpit to były trener Sigmy Ołomuniec. Gdy w maju podpisano umowę marketingową z firmą Albresa, szkoleniowiec rozpoczął swoją pracę w Wodzisławiu. - Oczywiście, że ludzie, którzy wykładają pieniądze na klub, chcą mieć w nim swoich pracowników. Ja nie jestem chyba jednak dla nich anonimowy. Wiem, że mogę się tej drużynie przydać - zaznacza "Malina".
Dość nieoczekiwanie pojawiła się szansa, że w Wodzisławiu zostanie Sławomir Szary. - Chciałbym zdementować bzdury, które powiedział na łamach prasy trener Ryszard Wieczorek. Absolutnie nie postawiłem Odrze zbyt wysokich wymagań finansowych. Teraz otworzyła się furtka, abym został na Bogumińskiej. Na pewno się tak nie stanie, jeśli szkoleniowcem pozostanie Wieczorek - podkreśla 30-letni defensor, który ma jeszcze dwie inne oferty z ekstraklasy.
Czy w najbliższych dniach w klubie znad czeskiej granicy zmieni się trener? - Martin Pulpit to bardzo dobry fachowiec. Ma swoją wizję jak ten zespół miałby funkcjonować - mówi Surma. - Czy będzie prowadził drużynę? To zależy od samych udziałowców. W klubie już doszło do pewnych roszad i być może wkrótce będą kolejne - twierdzi prezes stowarzyszenia.
Czy to oznacza, że wkrótce dojdzie do zmian w zarządzie? - Nie chcę spekulować - ucina krótko Surma. - Na pewno będą toczone rozmowy na temat dalszych losów Odry. My, jako zarząd stowarzyszenia, oceniamy te ruchy bardzo pozytywnie. Tym bardziej, że dla nas najważniejsza jest strona sportowa - podkreśla.
W środę nowe kontrakty z klubem mają negocjować zawodnicy, którym umowy już wygasły lub też wygasają z końcem miesiąca. - Szanse na pozostanie oceniam 50 na 50. Już w poprzednim tygodniu spotkałem się z panem Martinem Pulpitem i dyrektorem Władysławem Kowalikiem. Nie postawiłem jakichś wygórowanych wymagań finansowych, ale nie otrzymałem też żadnej odpowiedzi - mówi doświadczony pomocnik, Marcin Malinowski.
Przypomnijmy, że Pulpit to były trener Sigmy Ołomuniec. Gdy w maju podpisano umowę marketingową z firmą Albresa, szkoleniowiec rozpoczął swoją pracę w Wodzisławiu. - Oczywiście, że ludzie, którzy wykładają pieniądze na klub, chcą mieć w nim swoich pracowników. Ja nie jestem chyba jednak dla nich anonimowy. Wiem, że mogę się tej drużynie przydać - zaznacza "Malina".
Dość nieoczekiwanie pojawiła się szansa, że w Wodzisławiu zostanie Sławomir Szary. - Chciałbym zdementować bzdury, które powiedział na łamach prasy trener Ryszard Wieczorek. Absolutnie nie postawiłem Odrze zbyt wysokich wymagań finansowych. Teraz otworzyła się furtka, abym został na Bogumińskiej. Na pewno się tak nie stanie, jeśli szkoleniowcem pozostanie Wieczorek - podkreśla 30-letni defensor, który ma jeszcze dwie inne oferty z ekstraklasy.
Czy w najbliższych dniach w klubie znad czeskiej granicy zmieni się trener? - Martin Pulpit to bardzo dobry fachowiec. Ma swoją wizję jak ten zespół miałby funkcjonować - mówi Surma. - Czy będzie prowadził drużynę? To zależy od samych udziałowców. W klubie już doszło do pewnych roszad i być może wkrótce będą kolejne - twierdzi prezes stowarzyszenia.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów