Czesi zbojkotowali wczorajsze zebranie Odry. "Głupoty!"
01.06.2010
Gremium obradowało zatem w trzyosobowym składzie, lecz żadnych decyzji nie podjęło. Zachowanie Czechów określono mianem bojkotu. - Jak wiadomo w styczniu br., zebranie rady zostało przerwane. Naszym zdaniem bezpodstawnie. I nie zostało dokończone. Od tamtej pory daremnie czekamy na pewne dokumenty finansowe, które powinny były zostać przedstawione wszystkim członkom. W ciemno nie zamierzamy głosować - podkreśla Karel Possinger.
Co na to Polacy? - Nie rozumiem o co im chodzi. W piśmie skierowanym przez Czechów do klubu nie było żadnych konkretów, jak zwykle same głupoty. Ja sam cały czas jestem za kompromisem. Kompletnie nie wiem, czemu ma służyć ten bojkot - stwierdza Dariusz Kozielski, członek zarządu klubu.
Co na to Polacy? - Nie rozumiem o co im chodzi. W piśmie skierowanym przez Czechów do klubu nie było żadnych konkretów, jak zwykle same głupoty. Ja sam cały czas jestem za kompromisem. Kompletnie nie wiem, czemu ma służyć ten bojkot - stwierdza Dariusz Kozielski, członek zarządu klubu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów