Czesi zainwestują w Odrę, o ile ta utrzyma się w ekstraklasie
21.04.2009
Serial z czeskim wątkiem w Wodzisławiu zaczyna nabierać realnych kształtów. Już dzisiaj może się wiele wyjaśnić, choć wątpliwości rodzą informacje, że do Polski nie przyjedzie postać kluczowa całych rozmów - Martin Lafek, szef firmy Albresa SA i właściciel drugoligowej czeskiej Dukli Praga.
Najpewniej Albresa z Lafkiem zajmie się jednak tylko marketingiem Odry, ma 20 procent akcji klubu zakupi inna czeska firma - Rovina, działająca w branży budowlanej. Transakcja opiewać ma na 1,5 mln złotych. - Jest firma, która wykłada pieniądze na akcje. My jesteśmy zainteresnowani wspłpracą markeingową, a nie wejściem w klubowy akcjonariat - dodaje sam Lafek.
Inna rzecz, że czesi zainwestowanie w polski klub uzależniają ponoć od tego czy jego piłkarze utrzymają się w ekstraklasie.
Najpewniej Albresa z Lafkiem zajmie się jednak tylko marketingiem Odry, ma 20 procent akcji klubu zakupi inna czeska firma - Rovina, działająca w branży budowlanej. Transakcja opiewać ma na 1,5 mln złotych. - Jest firma, która wykłada pieniądze na akcje. My jesteśmy zainteresnowani wspłpracą markeingową, a nie wejściem w klubowy akcjonariat - dodaje sam Lafek.
Inna rzecz, że czesi zainwestowanie w polski klub uzależniają ponoć od tego czy jego piłkarze utrzymają się w ekstraklasie.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów