Czesi nie zapłacili, więc Słodowy wraca do Odry. Co z Buchalikiem?

18.02.2011
Mateusz Słodowy latem został sprzedany do Viktorii Żiżkov. Za kilka dni powinien zjawić się jednak z powrotem w Wodzisławiu! Czesi bowiem nie zapłacili za niego ani złotówki...
Okazało się, że czeski klub przeżywa ogromne kłopoty natury finansowej. Na konto Odry nie przelał żadnej raty z wynegocjowanych 200 tysięcy złotych. Słodowy powinien wrócić do Wodzisławia w ciągu kilku dni - czytamy w "Sporcie".

Wrócił na Śląsk także Michał Buchalik, którego testowała Arka Gdynia. Kibice z Bogumińskiej... nie mają się jednak co łudzić, że podstawowy bramkarz Odry zostanie w Wodzisławiu na dłużej. Sprawa jego transferu wciąż jest bowiem otwarta. Przedstawiciel ekstraklasy jest zainteresowany pozyskaniem młodego golkipera.
źródło: SPORT

Przeczytaj również