Czekają na następcę Grzyba

07.02.2010
Siedmiu zawodników pozyskała tej zimy drużyna z Bytomia, lecz to ciągle mało. Potrzebny jest człowiek, który zastąpi zawieszonego Rafała Grzyba. Nie doleciał do Turcji spodziewany Ukrainiec.
- Mamy problem w środku pola, bo zostaliśmy jedynie z Szymonem Sawalą i Tomaszem Nowakiem - wskazuje trener Jurij Szatałow. Drugi z wymienionych de facto nie jest jeszcze w pełni graczem Polonii, bo z Korony Kielce jest tylko wypożyczony.

Na pozycję defensywnego pomocnika przymierzano kilku zawodników. Chociażby Wojciecha Trochima, czy Marcina Truszkowskiego, obaj byli testowani w meczach sparingowych. Ostatecznie żaden z nich kontraktu nie wywalczył. Nic dziwnego, że w roli pomocnika był w Turcji sprawdzany już Adrian Klepczyński, nominalny obrońca. - Czekamy na wzmocnienia. Awizowany Ukrainiec miał dojechać, ale w hotelu go jeszcze nie widziałem - kwituje szkoleniowiec Polonii.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również