Czas oskrzydlić naszą drużynę

24.12.2014
Łukasz Sobala/Pressfocus
Skompletowaliśmy już defensywę naszej najgorszej drużyny roku. Po ostatniej sondzie, trafili do niej Piotr Stawarczyk i Dariusz Pietrasiak, którzy tym samym dołączyli do bramkarza Norberta Witkowskiego i bocznych obrońców - Macieja Mańki i Senada Karahmeta. Teraz wybieramy zawodników, którzy będą śmigać po skrzydłach.

W marcu do GKS-u Katowice dołączył Elvist Ciku. Albańczyk nieźle się zapowiadał, ale miał ogromne braki kondycyjne. W I lidze zagrał trzy razy, ani razu od pierwszej do ostatniej minuty i tyle go przy Bukowej widziano. Latem ściągnięto innego zawodnika, grającego na boku - Piotra Ceglarza. Z całego zaciągu z Niecieczy ten piłkarz przydał się najmniej. Bezbarwne występy, zero goli na koncie.

Równie bezbarwny był Damian Szczęsny w GKS-ie Tychy. Zawodnik, który miał już okazję zasmakować gry w ekstraklasie, w tym roku w rozgrywkach ligowych strzelił tylko dwie bramki, obie w meczu rundy wiosennej poprzedniego sezonu z Puszczą Niepołomice. Wymagania w stosunku do niego są zdecydowanie większe.

Kolejnym przykładem tegorocznej transferowej pomyłki Ruchu Chorzów jest Jan Chovanec. Wiele obiecywano sobie po wypożyczonym ze Spartaka Trnawa zawodniku, który dopiero co walczył ze swoją drużyną o Ligę Europy. Zagrał w dziewięciu meczach "Niebieskich" w ekstraklasie, ale nawet Mirosław Mosór przyznał, że Słowak się po prostu nie sprawdził.

Nasza sonda znajduje się po prawej stronie artykułu i potrwa do końca dzisiejszego dnia.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również