"Co z moim transferem do Zagłębia Lubin? Sam chciałbym wiedzieć"

30.07.2013
- Taka sytuacja nie jest dobra ani dla nas, ani dla Maćka. Trzeba szybko przeciąć tę sagę transferową - mówił po meczu z Lechią Gdańsk trener Ruchu Chorzów, Jacek Zieliński. Miał na myśli oczywiście "Jankesa".
Maciej Jankowski cały czas trenuje z Ruchem, ale w spotkaniu z Lechią Gdańsk nie grał. Nie wziął też udziału w meczu kontrolnym "Niebieskich" z Gwarkiem Ornontowice. Ma to związek z planowanym od dłuższego czasu transferem do Zagłębia Lubin.

- Jankowski jest zdrowy, gotowy do gry, ale nie był brany pod uwagę przy ustalaniu taktyki i składu na mecz z Lechią, bo ponoć miał być sprzedany w tym tygodniu. Taka sytuacja nie jest dobra ani dla nas, ani dla Maćka. Trzeba szybko przeciąć tę sagę transferową. Jeśli nie zostanie sprzedany, to będzie grał u nas - zapowiedział w piątek trener Jacek Zieliński.

Przy Cichej o takim rozwiązaniu nie chcą słyszeć. Działacze chcą sprzedać Jankowskiego - a mówi się, że sam zawodnik aż tak bardzo nie pali się do transferu - by cokolwiek na nim zarobić. Nie przekonuje ich argument, że piłkarz mógłby pomóc awansować zespołowi do grupy mistrzowskiej, a co za tym idzie - wywalczyć większe pieniądze za wywalczone na koniec sezonu miejsce.

Kiedy w końcu dojdzie do sprzedaży Jankowskiego? Tego nie wie sam zawodnik - Co z moim transferem do Zagłębia? Sam chciałbym wiedzieć - odpowiada "Jankes". Chociaż - podobno - wczoraj coś się w negocjacjach ruszyło...
źródło: SPORT

Przeczytaj również