Co słychać u rudzkich rugbystów? Dalej idzie im świetnie
09.10.2013
Zawodnicy z Rudy Śląskiej otworzyli wynik spotkania już w 2. minucie przyłożeniem Muca. Gospodarze odpowiedzieli akcją za pięć punktów cztery minuty później. Do końca pierwszej połowy toczyła się wyrównana walka prowadzona głównie przez formacje młyna obydwu drużyn. Jednak z minuty na minutę rosłą przewaga Igloo uwidaczniająca się w wygrywanych autach, lepiej organizowanych przegrupowaniach oraz wygrywanych
młynach dyktowanych. Udokumentowały to przyłożenia rudzian w wykonaniu Manieckiego i Muchy skutecznie podwyższone przez Płusę. Zawodnicy Igloo nie dawali się prowokować bardzo fizycznie grającym zielonogórzanom, co zaowocowało prowadzeniem do przerwy 19-5.
Druga połowa potwierdziła dominację Igloo w każdym elemencie gry. Trzeba dodać, że było to najlepsze 40 minut w wykonaniu rudzkiej drużyny w tym sezonie. Bardzo dobrze zbalansowana gra między młynem a atakiem, do którego wreszcie docierało więcej piłek. Dzięki temu grę można było prowadzić tą formacją częściej, uruchamiając szybkich skrzydłowych. Grająca z rozmachem Ruda jeszcze pięciokrotnie meldowała się w drugiej połowie na polu punktowym gospodarzy (kolejno - Jopert, Siwula, Płusa, Markowski i ponownie Jopert). Płusa dwukrotnie podwyższał i mecz zakończył się wysokim zwycięstwem górnośląskiej drużyny.
Warto podkreślić, że było to trzecie kolejne zwycięstwo Igloo Rugby Club w meczu wyjazdowym. Igloo z konieczności w tej rundzie wszystkie mecze rozgrywa na boiskach swoich rywali, co związane jest z planowaną rewitalizacją orzegowskiego boiska - Burloch Areny. Żałować jedynie można, że nie mogą dobrej gry rudzian oglądać ich najwierniejsi kibice. Pozostaje nadzieja, że wysoką formę drużyna będzie prezentować także wiosną, kiedy to wreszcie zobaczymy ich w Rudzie Śląskiej. Tym bardziej, że debiutujące w rozgrywkach II ligi Igloo urasta do jednego z faworytów ligi.
Rudzianie pokonali już grających parę dobrych sezonów w rozgrywkach BBRC Łódź, AZS UZ Zielona Góra, debiutantów z Rugby Wrocław i pozostają wespół z Legią Warszawa jedynymi niepokonanymi zespołami w rozrywkach.
Przed rudzkimi rugbistami dwa ostatnie spotkania ligowe w Nowym Sączu (20.10.) i właśnie w Warszawie z Legią (27.10), który to mecz zadecyduje o tytule „mistrza jesieni”.
Igloo: K. Pepliński, M. Nowak, K. Jopert (2 x 5 pkt.), M. Markowski (5 pkt.) (A. Stankiewicz), J. Muc (5 pkt.) (Ł. Fura), R. Szaciłowski, P. Maniecki (5 pkt.), D. Mańkowski, K. Płusa (1 x 5 pkt., 4 x 2 pkt.), P. Tokarski (G. Rogowski), P. Łętowski, M. Mucha (5 pkt.), M. Greinert (M. Jurczyński), P. Siwula
(5 pkt.), P. Kołodziej.
Duet trenerski: W. Borys i D. Hentszel.
Tabela II Ligi Rugby po 3 kolejkach:
1.Legia Warszawa 15 pkt. 3 3 - 0 - 0 162:38
2.RC Ruda Śląska 15 pkt. 3 3 - 0 - 0 112:12
3.BBRC Łódź 6 pkt. 3 1 - 0 - 2 68:92
4.AZS UZ RC Zielona Góra 5 pkt. 3 1 - 0 - 2 88:100
5.KS Rugby Wrocław 5 pkt. 3 1 - 0 - 2 45:104
6.Biało-Czarni Nowy Sącz 1 pkt. 3 0 - 0 - 3 29:158
młynach dyktowanych. Udokumentowały to przyłożenia rudzian w wykonaniu Manieckiego i Muchy skutecznie podwyższone przez Płusę. Zawodnicy Igloo nie dawali się prowokować bardzo fizycznie grającym zielonogórzanom, co zaowocowało prowadzeniem do przerwy 19-5.
Druga połowa potwierdziła dominację Igloo w każdym elemencie gry. Trzeba dodać, że było to najlepsze 40 minut w wykonaniu rudzkiej drużyny w tym sezonie. Bardzo dobrze zbalansowana gra między młynem a atakiem, do którego wreszcie docierało więcej piłek. Dzięki temu grę można było prowadzić tą formacją częściej, uruchamiając szybkich skrzydłowych. Grająca z rozmachem Ruda jeszcze pięciokrotnie meldowała się w drugiej połowie na polu punktowym gospodarzy (kolejno - Jopert, Siwula, Płusa, Markowski i ponownie Jopert). Płusa dwukrotnie podwyższał i mecz zakończył się wysokim zwycięstwem górnośląskiej drużyny.
Warto podkreślić, że było to trzecie kolejne zwycięstwo Igloo Rugby Club w meczu wyjazdowym. Igloo z konieczności w tej rundzie wszystkie mecze rozgrywa na boiskach swoich rywali, co związane jest z planowaną rewitalizacją orzegowskiego boiska - Burloch Areny. Żałować jedynie można, że nie mogą dobrej gry rudzian oglądać ich najwierniejsi kibice. Pozostaje nadzieja, że wysoką formę drużyna będzie prezentować także wiosną, kiedy to wreszcie zobaczymy ich w Rudzie Śląskiej. Tym bardziej, że debiutujące w rozgrywkach II ligi Igloo urasta do jednego z faworytów ligi.
Rudzianie pokonali już grających parę dobrych sezonów w rozgrywkach BBRC Łódź, AZS UZ Zielona Góra, debiutantów z Rugby Wrocław i pozostają wespół z Legią Warszawa jedynymi niepokonanymi zespołami w rozrywkach.
Przed rudzkimi rugbistami dwa ostatnie spotkania ligowe w Nowym Sączu (20.10.) i właśnie w Warszawie z Legią (27.10), który to mecz zadecyduje o tytule „mistrza jesieni”.
Igloo: K. Pepliński, M. Nowak, K. Jopert (2 x 5 pkt.), M. Markowski (5 pkt.) (A. Stankiewicz), J. Muc (5 pkt.) (Ł. Fura), R. Szaciłowski, P. Maniecki (5 pkt.), D. Mańkowski, K. Płusa (1 x 5 pkt., 4 x 2 pkt.), P. Tokarski (G. Rogowski), P. Łętowski, M. Mucha (5 pkt.), M. Greinert (M. Jurczyński), P. Siwula
(5 pkt.), P. Kołodziej.
Duet trenerski: W. Borys i D. Hentszel.
Tabela II Ligi Rugby po 3 kolejkach:
1.Legia Warszawa 15 pkt. 3 3 - 0 - 0 162:38
2.RC Ruda Śląska 15 pkt. 3 3 - 0 - 0 112:12
3.BBRC Łódź 6 pkt. 3 1 - 0 - 2 68:92
4.AZS UZ RC Zielona Góra 5 pkt. 3 1 - 0 - 2 88:100
5.KS Rugby Wrocław 5 pkt. 3 1 - 0 - 2 45:104
6.Biało-Czarni Nowy Sącz 1 pkt. 3 0 - 0 - 3 29:158
Polecane
Sporty inne