Co przemawia za tym, że Dariusz Fornalak utrzyma Polonię?

25.05.2011
Nowy szkoleniowiec Polonii zarządził wczoraj przebieżkę po lesie. Była okazja, by porozmawiać z zawodnikami. Potem Dariusz Fornalak całą noc spędził nad ustaleniem składu na mecz z Lechem.
1. Wstrząs był potrzebny.
Polonia pod wodzą Roberta Góralczyka wygrała tylko dwa mecze. - To moje najgorsze pół roku w Polonii - przyznał Marcin Radzewicz. - Słyszałem i czytałem w gazetach, że według niektórych zawodników współpraca z trenerem Góralczykiem nie układała się tak, jak powinna. W nich zmiana szkoleniowca powinna wyzwolić dodatkową motywację - uważa Mariusz  Śrutwa, były zawodnik m.in. Polonii i dobry znajomy obecnego trenera zespołu z Bytomia.

2. Zna realia i zawodników.
Dariusz Fornalak wprowadzał Polonię do ekstraklasy. Pracował w Bytomiu razem z Adrianem Chomiukiem, Grzegorzem Podstawkiem i Marcinem Radzewiczem. Grze obecnego zespołu na bieżąco się przyglądał, bo na co dzień mieszka nie tak daleko stadionu przy Olimpijskiej. - Darek ma jedną ważną zaletę jako trener. Jest szanowany przez piłkarzy. Poza tym ma dobry warsztat - przekonuje Śrutwa.

3. Dokona zmian w składzie.
Skoro dotąd nie wychodziło, potrzebne są roszady. Pierwszą decyzją Fornalaka było odsunięcie Marcina Juszczyka. Bramkarz ten nie znalazł się w meczowej osiemnastce. Między słupkami stanie najpewniej Seweryn Kiełpin. - Czasu jest bardzo mało. Nie da się poprawić motoryki, ale można zmienić taktykę i dobór ludzi. A przede wszystkim wpłynąć na ich psychikę - wskazuje Śrutwa.

4. Ma doświadczenie, jak walczyć o utrzymanie.
Obecna sytuacja nie jest nową dla Dariusza Fornalaka. Sześć lat temu jako szkoleniowiec utrzymał Ruch Chorzów w barażach, których stawką było pozostanie na zapleczu ekstraklasy. Wcześniej dwukrotnie przeżył spadek z ekstraklasy jako zawodnik.

5. Lech gra o pietruszkę.
"Kolejorz" nie będzie "gryzł trawy" przy Olimpijskiej, bo nie ma już szans na podium. Zawodnicy zaś nie mają zamiaru "umierać" za Jose Mari Bakero. Jeśli dodać do tego, że drużyna z Poznania przegrała w tym sezonie na wyjazdach aż 10 spotkań, przy ledwie dwóch zwycięstwach, to szanse Polonii rosną.

Polonia Bytom - Lech Poznań
środa, 19:00
sędziuje Paweł Pskit (Łódź)

Przypuszczalny skład
Polonia: Kiełpin - Hricko, Hanek, Żytko, Król - Radzewicz, Barczik, Tymiński, Jarecki - Podstawek, Drozdowicz.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również