Co myśli zawodnik zmieniony w 35 minucie spotkania?

24.08.2010
Ruch przegrywał już 0-2 w Bełchatowie, a do końca pierwszej połowy zostało 10 minut, kiedy trener Waldemar Fornalik zdecydował się na pierwszą zmianę. Z boiska zszedł Michał Pulkowski.
A w jego miejsce pojawił się Arkadiusz Piech. - Dla piłkarza taka sytuacja jest bardzo nieprzyjemna i trudno się z nią pogodzić. Taka była jednak decyzja szkoleniowca i muszę ją uszanować. Nie rozmawialiśmy na ten temat, gdyż trener nie musi tłumaczyć się zawodnikom ze swoich posunięć personalnych - kwituje Pulkowski, który został ściągnięty, gdyż drużyna zmieniła ustawienie z 4-5-1 na 4-4-2, co przyniosło zresztą pożądane efekty.

"Pulo" od razu pomaszerował pod prysznic, a następnie udał się na trybuny. Dlatego nie zobaczył zdenerwowania Waldemara Fornalika w przerwie w szatni. - Czasem trzeba głośno i dosadnie powiedzieć sobie kilka gorzkich słów. Okazały się one bardzo przydatne. Koledzy wzięli je sobie do serca i na drugą połowę wyszła zupełnie inna drużyna - wskazuje Michał.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również