Co mówią o Piaście Gliwice konkurenci w walce o awans?
27.01.2012
Klubem z najmniejszej miejscowości w tym gronie jest Nieciecza. - Nie poddajemy się! Powalczymy, ale w tym momencie nie będziemy składać konkretnych deklaracji. Pierwszych pięć kolejek pokaże, na co stać każdy z zespołów - uważa Duszan Radolsky.
Słowacki szkoleniowiec, który prowadzi Termalikę Bruk-Bet, jest pozytywnie zaskoczony poziomem I ligi i tym, że nawet na zapleczu polskiej ekstraklasy przybywa nowoczesnych stadionów. Jednym z najładniejszych obiektów jest ten w Gliwicach. Piast wiosną rozegra na nim 12 spośród 14 spotkań.
- Pierwszy raz spotykam się z sytuacją, żeby konkretny zespół rozegrał niemal całą rundę na swoim stadionie. Ale szczerze? Nie zazdroszczę Piastowi, bo presja na tej drużynie będzie naprawdę duża. Jeśli wygrają trzy pierwsze mecze, atmosfera będzie świetna. Ale co jeśli będzie inaczej? Dobrze w takim momencie jechać na wyjazd i tam szukać przełamania - uważa Duszan Radolsky.
Nieciecza tej zimy zbroi się spokojnie. Znacznie aktywniejsza jest Pogoń Szczecin, która ściągnęła Adriana Budkę z Widzewa Łódź i była bliska porozumienia z Rafałem Grodzickim z Ruchu Chorzów. Pogoń właśnie będzie pierwszym rywalem Piasta po okresie przygotowawczym.
- Zapewne każdy z nas powoli myśli o tym spotkaniu, ale do tego jeszcze daleka droga. Na głębsze myślenie o meczu z Piastem przyjdzie czas - uważa Błażej Radler, obrońca Pogoni.
Zawisza Bydgoszcz finalizuje najciekawszy transfer, bowiem napastnikiem tego klubu ma być Victor Agali, który swego czasu grał w Bundeslidze. Piast na razie na tym tle wygląda blado.
- Pamiętać trzeba, że walka o awans nie rozstrzygnie się w meczach pomiędzy czołowymi zespołami. Wiele drużyn walczy o utrzymanie. Będą to trudne przeprawy. I to te starcia będą decydujące! - uważa Radolsky.
A o utrzymanie walczyć zamierza między innymi Polonia Bytom. Czujność powinni zachować również w Katowicach i Radzionkowie.
Słowacki szkoleniowiec, który prowadzi Termalikę Bruk-Bet, jest pozytywnie zaskoczony poziomem I ligi i tym, że nawet na zapleczu polskiej ekstraklasy przybywa nowoczesnych stadionów. Jednym z najładniejszych obiektów jest ten w Gliwicach. Piast wiosną rozegra na nim 12 spośród 14 spotkań.
- Pierwszy raz spotykam się z sytuacją, żeby konkretny zespół rozegrał niemal całą rundę na swoim stadionie. Ale szczerze? Nie zazdroszczę Piastowi, bo presja na tej drużynie będzie naprawdę duża. Jeśli wygrają trzy pierwsze mecze, atmosfera będzie świetna. Ale co jeśli będzie inaczej? Dobrze w takim momencie jechać na wyjazd i tam szukać przełamania - uważa Duszan Radolsky.Nieciecza tej zimy zbroi się spokojnie. Znacznie aktywniejsza jest Pogoń Szczecin, która ściągnęła Adriana Budkę z Widzewa Łódź i była bliska porozumienia z Rafałem Grodzickim z Ruchu Chorzów. Pogoń właśnie będzie pierwszym rywalem Piasta po okresie przygotowawczym.
- Zapewne każdy z nas powoli myśli o tym spotkaniu, ale do tego jeszcze daleka droga. Na głębsze myślenie o meczu z Piastem przyjdzie czas - uważa Błażej Radler, obrońca Pogoni.
Zawisza Bydgoszcz finalizuje najciekawszy transfer, bowiem napastnikiem tego klubu ma być Victor Agali, który swego czasu grał w Bundeslidze. Piast na razie na tym tle wygląda blado.
- Pamiętać trzeba, że walka o awans nie rozstrzygnie się w meczach pomiędzy czołowymi zespołami. Wiele drużyn walczy o utrzymanie. Będą to trudne przeprawy. I to te starcia będą decydujące! - uważa Radolsky.
A o utrzymanie walczyć zamierza między innymi Polonia Bytom. Czujność powinni zachować również w Katowicach i Radzionkowie.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów