"Co mi najbardziej przeszkadza? Te wasze siarczyste mrozy..."
10.02.2012
Hiszpan trafił do Gliwic za namową swojego rodaka - Rubena Jurado. - To on powiedział mi, że mogę
tutaj przylecieć na testy i spróbować swoich sił. Tak też zrobiłem i jestem zadowolony - wyjaśnia piłkarz.
28-latek występował wcześniej w Grecji i na Węgrzech. Może więc porównać warunki, jakie panują w Gliwicach z tymi, jakie zastał w innych krajach. - Muszę powiedzieć, że od strony sportowej wszystko jest robione bardzo profesjonalnie. W Grecji czy na Węgrzech są może większe pieniądze, lecz tutaj mam najlepszą opiekę. Każdy jest bardzo pomocny i nie mogę narzekać - chwali zawodnik.
Jest jednak jedna rzecz, która bardzo przeszkadza Hiszpanowi... - Te wasze siarczyste mrozy, ale jakoś muszę sobie dać z tym radę. Zapewne w Alicante pogoda będzie lepsza i pokażę na co mnie stać - mówi w rozmowie z "Faktem".
tutaj przylecieć na testy i spróbować swoich sił. Tak też zrobiłem i jestem zadowolony - wyjaśnia piłkarz.
28-latek występował wcześniej w Grecji i na Węgrzech. Może więc porównać warunki, jakie panują w Gliwicach z tymi, jakie zastał w innych krajach. - Muszę powiedzieć, że od strony sportowej wszystko jest robione bardzo profesjonalnie. W Grecji czy na Węgrzech są może większe pieniądze, lecz tutaj mam najlepszą opiekę. Każdy jest bardzo pomocny i nie mogę narzekać - chwali zawodnik.
Jest jednak jedna rzecz, która bardzo przeszkadza Hiszpanowi... - Te wasze siarczyste mrozy, ale jakoś muszę sobie dać z tym radę. Zapewne w Alicante pogoda będzie lepsza i pokażę na co mnie stać - mówi w rozmowie z "Faktem".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów