Co dolega Gaborowi Strace? Słowak z Ruchu wciąż nie może grać...

05.05.2011
Normalnie trenuje, ale udziału w meczach nie bierze. Gabor Straka wciąż narzeka na ból w okolicach biodra. - Niestety, jego problem zdrowotny wciąż istnieje - mówi trener Waldemar Fornalik.
Absencja pomocnika ze Słowacji trwa od czterech kolejek. Choć starał się ćwiczyć z zespołem, to sztabowi szkoleniowemu meldował, że nie jest w stanie grać o punkty. Wcześniej występował regularnie, co cieszyło wszystkich w Chorzowie, bo Straka długo miał "łatkę" gracza kontuzjogennego. W sezonie 2008/2009 rozegrał tylko 12 meczów w lidze, bo zmagał się z bólem mięśni brzucha.

Pocieszenie jest takie, że "Niebiescy" radzą sobie bez Straki. Od trzech kolejek nie przegrali, a dwa ostatnie mecze wygrali. - Nie odczuwamy śladów walki z Cracovią. Krzysiek Nykiel puka do kadry. Pozostali piłkarze są gotowi do boju - informuje trener Waldemar Fornalik, który po wygranej z Koroną nie zmienił ustawieniu zespołu. Jak będzie jutro?

- Są szkoleniowcy, którzy twierdzą, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Nie wszyscy muszą się jednak do tego stosować. Lepsze jest wrogiem dobrego - twierdzi Fornalik, co nie wyklucza drobnego retuszu w zespole Ruchu.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również