Co dalej z Odrą?
22.12.2008
W Wodzisławiu nie sądzą, aby akcje klubu mogły zostać zlicytowane. - Nie ma takiej możliwości. Najpierw klub musi dostać wezwanie do zapłaty, a my możemy się od tego odwołać, albo wystąpić o kasację wyroku. Poza tym komornik musi takie akcje wycenić. To długa procedura. Możemy się z porozumieć z panem Połczyńskim - twierdzi Rojek.
Klub musi zapłacić menedżerowi Mariusza Nosala około1,1 mln zł. - Prezes stowarzyszenia MKS Odra, pan Andrzej Surma wyszedł przed szereg i chwalił się, że negocjuje z panem Połczyńskim. Niestety, nie było to w interesie spółki akcyjnej. Teraz pan Połczyński będzie rozmawiał z nami. Myślę, że się porozumiemy - uważa Andrzej Rojek, przewodniczący rady nadzorczej wodzisławskiego klubu.
Więcej w Dzienniku „SPORT”
Klub musi zapłacić menedżerowi Mariusza Nosala około1,1 mln zł. - Prezes stowarzyszenia MKS Odra, pan Andrzej Surma wyszedł przed szereg i chwalił się, że negocjuje z panem Połczyńskim. Niestety, nie było to w interesie spółki akcyjnej. Teraz pan Połczyński będzie rozmawiał z nami. Myślę, że się porozumiemy - uważa Andrzej Rojek, przewodniczący rady nadzorczej wodzisławskiego klubu.
Więcej w Dzienniku „SPORT”
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów