Co asystent trenera Piasta Gliwice powiedział po sparingu z Kuźnią?

07.07.2012
- Dla nas nieważny był wynik. To była przede wszystkim jednostka treningowa - powiedział Dariusz Dudek, asystent trenera Piasta Gliwice, po sparingu z Kuźnią Ustroń. A co z Adrianem Sikorą?
- Dla nas najważniejsze było to, że mogliśmy odbyć jednostkę treningową, bo ciężko było przy tej temperaturze coś mądrego wymyślić. Chwała chłopakom, że w tej wysokiej temperaturze trochę pobiegali. I tylko tyle. Cieszymy się z tego, że strzeliliśmy te cztery bramki, nic nie straciliśmy, choć wynik nie ma tu żadnego znaczenia, a najważniejsza jest jednostka treningowa - stwierdził po ograniu Kuźni Ustroń 4-0.

Byłym zawodnikiem tego klubu jest Adrian Sikora, który dziś wystąpił w porannym sparingu "Piastunek" z MFK Karvina. Napastnik pojawił się po południu w Ustroniu, ale już "w cywilu". Kibicom pokazywał się jego brat Mieczysław, grający w Kuźni. A przeprowadzka Adriana do Piasta zdaje się nabierać coraz realniejszych kształtów. - Sikora przed południem strzelił bramkę, grał dobry mecz, mógłby być naszym wzmocnieniem. W najbliższych dniach będziemy z nim negocjować warunki umowy, a sam  Adrian potrzebuje dwóch-trzech dni zastanowienia - zakończył Dudek.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również