Clemence Matawu ukarany przez trenera za spóźnienie

15.10.2010
Reprezentant Zimbabwe o kwadrans później niż koledzy rozpoczął środową rozgrzewkę. Konsekwencje? Będzie musiał wpłacić do skarbonki 100 złotych, bo takie poślizgi czasowe są niedopuszczalne.
Matawu otrzymał ponadto burę od trenera Jurija Szatałowa. Jeszcze w poprzednim sezonie taryfikator kar był w Polonii inny. - Spóźnialski musiał całej drużynie kupić po ciastku - przypomina z uśmiechem drugi trener bytomian, Jacek Trzeciak.

Przypomnijmy, że Matawu we wtorek wieczorem wrócił ze zgrupowania kadry Zimbabwe.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również