"Ciężko coś powiedzieć po takim meczu, graliśmy bardzo słabo"
19.05.2013
Ireneusz Jeleń nie mógł wystąpić w spotkaniu z Zagłębiem Lubin z powodu kontuzji. W tygodniu poprzedzającym mecz z Polonią Warszawa napastnik wrócił do treningów na pełnych obrotach, przez co występ przeciwko "Czarnym Koszulom" był możliwy. Napastnik pojawił się na murawie w drugiej połowie, przy stanie 0-1. Losów spotkania nie odmienił. - Wiedziałem, że wejdę po przerwie. Chciałem się pokazać z jak najlepszej strony. Ciężko coś powiedzieć po takim meczu - przyznał.
Przed spotkaniem wszyscy przestrzegali, że zawodnicy z Warszawy, mimo kłopotów organizacyjnych, będą walczyć do upadłego. Wszyscy także wiedzieli, że bardzo trzeba uważać na Miłosza Przybeckiego. - Tak się stało, że Polonia bardzo dobrze grała w defensywie, broniła się całą drużyną, grała z kontrataku. Ma szybkich zawodników na bokach, a my - analizując mecze tej drużyny - daliśmy się nabrać na długie podania - kręcił głową Jeleń.
- Na pewno będzie analiza tego meczu, będzie dużo negatywnych opinii. Graliśmy bardzo słabo, nie wiem dlaczego. Chcieliśmy podtrzymać passę po wygranej w Lubinie - powiedział Jeleń, któremu wkrótce skończy się kontrakt z zabrzanami. Co będzie dalej? Decyzje jeszcze nie zapadły. - Teraz przede wszystkim liczą się trzy najbliższe mecze, trzeba się w nich zaprezentować z jak najlepszej strony. Później przyjdzie moment, żeby pomyśleć co dalej. Na pewno będą przemyślenia - wyjaśnił napastnik.
Przed spotkaniem wszyscy przestrzegali, że zawodnicy z Warszawy, mimo kłopotów organizacyjnych, będą walczyć do upadłego. Wszyscy także wiedzieli, że bardzo trzeba uważać na Miłosza Przybeckiego. - Tak się stało, że Polonia bardzo dobrze grała w defensywie, broniła się całą drużyną, grała z kontrataku. Ma szybkich zawodników na bokach, a my - analizując mecze tej drużyny - daliśmy się nabrać na długie podania - kręcił głową Jeleń.
- Na pewno będzie analiza tego meczu, będzie dużo negatywnych opinii. Graliśmy bardzo słabo, nie wiem dlaczego. Chcieliśmy podtrzymać passę po wygranej w Lubinie - powiedział Jeleń, któremu wkrótce skończy się kontrakt z zabrzanami. Co będzie dalej? Decyzje jeszcze nie zapadły. - Teraz przede wszystkim liczą się trzy najbliższe mecze, trzeba się w nich zaprezentować z jak najlepszej strony. Później przyjdzie moment, żeby pomyśleć co dalej. Na pewno będą przemyślenia - wyjaśnił napastnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów