"Cieszę się, że dano mi szansę grać z kimś takim, jak Robert Lewandowski"
11.09.2014
- Cieszę się przede wszystkim z tego, że udało mi się zagrać i zadebiutować. Mecz był najważniejszym wydarzeniem tego obozu. Oblewanie wodą czy zabawa w tunelu aerodynamicznym były tyko pobocznymi zajęciami, które miały pomóc nam się zintegrować i trochę odetchnąć przed meczem. Wynik pokazuje, że dobrze się przygotowaliśmy - opisuje pomocnik Ruchu Chorzów.
Dla Starzyńskiego to nie było pierwsze powołanie. Selekcjoner Adam Nawałka powołał go już wcześniej, ale wtedy na boisku się nie pojawił. - Wtedy mieliśmy się poznać, a tu już była ciężka praca. Z trenerem Nawałką rozmawiałem indywidualnie. Każdy, kto przyjechał, chciał zagrać przeciwko Gibraltarowi. Cieszę się, że selekcjoner dał mi szansę grać z kimś takim, jak Robert Lewandowski, bo to świetny piłkarz - przyznaje "Figo", który teraz razem z zespołem przygotowuje się do meczu z Pogonią Szczecin.
W Chorzowie zastanawiają się, jak będzie wyglądał Eduards Visnakovs, który wczoraj wrócił z reprezentacji. Napastnik przebył długą podróż bowiem Łotwa grała wyjazdowy mecz z Kazachstanem. Czasu na przygotowanie do gry potrzebują jeszcze Jan Chovanec i Wołodymyr Tanczyk, którzy wczoraj po zajęciach zostali na 45 minut w siłowni.
Dla Starzyńskiego to nie było pierwsze powołanie. Selekcjoner Adam Nawałka powołał go już wcześniej, ale wtedy na boisku się nie pojawił. - Wtedy mieliśmy się poznać, a tu już była ciężka praca. Z trenerem Nawałką rozmawiałem indywidualnie. Każdy, kto przyjechał, chciał zagrać przeciwko Gibraltarowi. Cieszę się, że selekcjoner dał mi szansę grać z kimś takim, jak Robert Lewandowski, bo to świetny piłkarz - przyznaje "Figo", który teraz razem z zespołem przygotowuje się do meczu z Pogonią Szczecin.
W Chorzowie zastanawiają się, jak będzie wyglądał Eduards Visnakovs, który wczoraj wrócił z reprezentacji. Napastnik przebył długą podróż bowiem Łotwa grała wyjazdowy mecz z Kazachstanem. Czasu na przygotowanie do gry potrzebują jeszcze Jan Chovanec i Wołodymyr Tanczyk, którzy wczoraj po zajęciach zostali na 45 minut w siłowni.
Polecane
Ekstraklasa