Cieślik do piłkarzy Ruchu: "Zacznijcie biegać, a nie czekajcie na piłkę"

21.04.2009
Po kolejnej porażce sytuacja chorzowskiego Ruchu robi cię niebezpieczna. "Niebiescy" zaczynają drżeć o byt! - Nie sądzę, aby spadli. Ta liga jest zbyt słaba - twierdzi Gerard Cieślik.
Legendarny zawodnik klubu z Cichej kręci głową czytając ile punktów zdobył Ruch tej jesieni. - Przyznam, że nie widziałem wszystkich ostatnich meczów z powodu choroby. Czytam jednak w prasie, że wyglądało to dobrze. Tylko co z tego, skoro goli nie ma? Ci piłkarze powinni zacząć biegać, bo na razie wygląda na to, że czekają aż piłka ich znajdzie. Błąd! - grzmi Cieślik, który w temacie strzelania goli jest niepodważalnym autorytetem. Strzelił ich w polskiej lidze 167.

"Mały łącznik z Chorzowa" zawsze podkreślał, że dobrze życzy zespołom zza miedzy. I tak jest również dzisiaj. - Trzymam kciuki za wszystkie śląskie kluby. Nie wyobrażam sobie ligi bez Ruchu, Górnika, Polonii... A przepraszam! Ekstraklasy, bo spadając gra się przecież w I lidze - dodaje z uśmiechem 82-latek.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również