Chwile relaksu w Turcji (foto)
07.02.2009
Hotel Doganay, w którym są zakwaterowani gracze Piasta, kusi swoich gości masażami, basenami, sauną i łaźnią turecką. Z tej ostatniej opcji z chęcią skorzystali piłkarze gliwiczan. Wizyta w łaźni była zresztą jedną z form odnowy biologicznej.
Ładniejszą plażę w pobliżu swojego hotelu mają piłkarze Polonii Bytom. Nic dziwnego, że Hubert Jaromin i Grzegorz Podstawek z chęcią zanurzają nogi w falach Morza Śródziemnego. Zakwaterowani w tym samym ośrodku gracze Odry Wodzisław postawili na cieplejszą wodę i zdążyli już skorzystać z basenu.
Dwóm ostatnim drużynom smakuje jedzenie. Kuchnia oparta jest przede wszystkim na różnego rodzaju sałatkach warzywnych, serach i lekkostrawnym mięsie. - Naprawdę nie można narzekać. Wszystko jest na "tak". Mamy zieloną murawę, a hotel i posiłki też są jak najbardziej w porządku - zapewnia Piotr Gierczak, pomocnik Odry. Z kolei piłkarze Piasta są podzieleni w temacie jedzenia. - Rewelacji nie ma - stwierdza Mariusz Muszalik.
Ładniejszą plażę w pobliżu swojego hotelu mają piłkarze Polonii Bytom. Nic dziwnego, że Hubert Jaromin i Grzegorz Podstawek z chęcią zanurzają nogi w falach Morza Śródziemnego. Zakwaterowani w tym samym ośrodku gracze Odry Wodzisław postawili na cieplejszą wodę i zdążyli już skorzystać z basenu.
Dwóm ostatnim drużynom smakuje jedzenie. Kuchnia oparta jest przede wszystkim na różnego rodzaju sałatkach warzywnych, serach i lekkostrawnym mięsie. - Naprawdę nie można narzekać. Wszystko jest na "tak". Mamy zieloną murawę, a hotel i posiłki też są jak najbardziej w porządku - zapewnia Piotr Gierczak, pomocnik Odry. Z kolei piłkarze Piasta są podzieleni w temacie jedzenia. - Rewelacji nie ma - stwierdza Mariusz Muszalik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów