Chwalibogowski ostatnim wzmocnieniem Odry?

17.07.2009
- Kadra jest już praktycznie skompletowana. Brakuje nam tylko lewego pomocnika. Kandydata do gry na tej pozycji sprawdzimy w meczu z Ruchem - mówi trener Odry, Ryszard Wieczorek.
Ostatnio kontrakty z klubem znad czeskiej granicy podpisali Piotr Piechniak oraz Adam Mójta. Za tego drugiego Odra musiała zapłacić Koronie Kielce. - Kwota odstępnego zapisana w moim kontrakcie była bardzo duża (ok. 1 mln. zł dop. red.). Cena, jaką zapłacili działacze z Bogumińskiej, była z pewnością zdecydowanie niższa - podkreśla nowy defensor Odry. - Cieszę się, że trafiłem do Wodzisławia. Jest tutaj ciekawa drużyna i panuje w niej naprawdę świetna atmosfera. Trener widzi we mnie potencjał i chce mi dać szansę. Teraz wszystko zależy ode mnie, czy ją wykorzystam - mówi Mójta.

Ryszard Wieczorek ściągał tego piłkarza do Kielc z Miedzi Legnica. Teraz postanowił sprowadzić go do Odry. - Ma bardzo dobrą lewą nogę. Potrafi ładnie dośrodkować ze stałego fragmentu gry. Musi jednak jeszcze trochę popracować nad grą pressingiem - ocenia obrońcę szkoleniowiec. 

W Wodzisławiu potrzebują już tylko lewego pomocnika. Po odejściu Macieja Małkowskiego, zrobiła się bowiem luka na tej pozycji. - Kadra jest już skompletowana. Musimy zatrudnić jeszcze tylko lewoskrzydłowego - mówi WIeczorek. Na treningu Odry pojawił się Bartłomiej Chwalibogowski z GKS-u Bełchatów. Czy zostanie w Odrze na dłużej? - Chcę go najpierw zobaczyć w sobotnim sparingu z Ruchem Chorzów - zaznacza trener wodzisławian.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również