Chrobry - Rozwój 1:2. Ekipa z Brynowa wciąż na fali!

02.04.2016
Dość niespodziewanie piłkarze Rozwoju Katowice pokonali na wyjeździe 2:1 Chrobrego Głogów. Podopieczni trenera Mirosława Smyły notują czwartą wygraną z rzędu!
Rafał Rusek/PressFocus
Wydarzenie

Cztery minuty przed końcem pierwszej połowy prowadzenie objęli goście ze Śląska. W roli głównej wystąpił Adam Czerkas, który w sytuacji oko w oko z golkiperem rywali wykorzystał podanie od Łukasza Winiarczyka i zanotował jednocześnie swoje szóste trafienie w trwającej kampanii. To wprawiło w osłupienie wielu obserwatorów sobotniego starcia, bo wcześniej wydawało się że piłkarsko lepiej prezentują się gospodarze.

Bohater

Sześć minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego trzy punkty beniaminkowi pierwszej ligi zapewnił Tomasz Wróbel, który zachował się najprzytomniej po dużym zamieszaniu w polu karnym gospodarzy.

Co ciekawego

- Kibice gospodarzy wywiesili transparent, który odwoływał się do rocznicy śmierci Jana Pawła II. Przypomnijmy, że polski papież zmarł 11 lat temu.

- Podopieczni Ireneusza Mamrota do swojego spotkania przystępowali mocno wzmocnieni w porównaniu do ich ostatniego spotkania, bo po pauzie za kartki do gry wrócili: Michał Ilków-Gołąb, Michał Michalec i Damian Sędziak.

- Potyczka katowiczan z Chrobrym była jesienią jedną z trzech z udziałem przedstawicieli Rozwoju, która była transmitowana na antenie Polsatu Sport.

- Już w siódmej minucie żółtą kartką ukarany został Kamil Cholerzyński, który szybko został zmuszony do tego, by grać ostrożniej.

- W ciągu pierwszych 25 minut jedyne zagrożenie pod obiema bramkami przynosiły stałe fragmenty gry.

- W 35 minucie po raz pierwszy kibice w Głogowie poderwali się z miejsc. Strzał głową oddał Michał Ilków-Gołąb, ale czujny między słupkami swojej bramki był Wojciech Pawłowski.

- W pierwszych fragmentach drugiej połowy z interwencji a'la Manuel Neuer dał się poznać bramkarz beniaminka pierwszej ligi, ale najważniejsze, że była ona skuteczna i oddaliła niebezpieczeństwo od bramki Rozwoju.

- Po okresie przewagi nad rywalem piłkarze drużyny z Dolnego Śląska dopięli swego wyrównując w 77. minucie. Na listę strzelców wpisał się Jakub Górski popisując się celnym uderzeniem z dystansu.

- Jeszcze w doliczonym czasie gry katowiczanie mogli zdobyć bramkę na 3:1, ale swoją okazję na dubelt zmarnował Czerkas.

Chrobry Głogów – Rozwój Katowice 1:2 (0:1)
0:1 – Czerkas, 41 min
1:1 – Górski, 77 min
1:2 – Wróbel 84 min

Chrobry: Szymański – Samiec, Długołęcki (68. Horoszkiewicz), Machaj, Kościelniak, Machaj (56. Sędziak), Michales, Drewniak, Szczepaniak (72. Wojciechowski), Górski, Ilków. Trener: Ireneusz Marmot.

Rozwój: Jaroszek – Pawłowski, Winiarczyk, Menzel, Cholerzyński (87. Gałecki), Nowak (61. Tkocz), Kun, Szatan, Wróbel, Czerkas, Kozłowski (82. Żak). Trener: Mirosław Smyła.

Żółte kartki: Kościelniak, Ilków-Gołąb - Cholerzyński, Szatan, Żak, Menzel.

Sędziował: Łukasz Szczech (Warszawa).
autor: Łukasz Pawlik

Przeczytaj również