Chrabąszcz nie chce wracać do Odry. A co z Szymiczkiem?
14.02.2011
Dziennik Sport informuje, że temat tego drugiego jest nadal otwarty. Co innego sprawa Chrabąszcza. Piłkarz ten woli grać w Rzeszowie.
- Postawiłem sprawę jasno. Najpierw muszę otrzymać wszystkie zaległe pieniądze, a dopiero potem możemy negocjować. ponieważ wiem, w jakiej sytuacji finansowej jest w tej chwili Odra, to mało prawdopodobne, wręcz niemożliwe, bym uzyskał zaległości "od zaraz". Ponadto w Resovii mam już przygotowany kontrakt, brakuje na nim tylko mojego kontraktu - tłumaczy Chrabąszcz.
- Postawiłem sprawę jasno. Najpierw muszę otrzymać wszystkie zaległe pieniądze, a dopiero potem możemy negocjować. ponieważ wiem, w jakiej sytuacji finansowej jest w tej chwili Odra, to mało prawdopodobne, wręcz niemożliwe, bym uzyskał zaległości "od zaraz". Ponadto w Resovii mam już przygotowany kontrakt, brakuje na nim tylko mojego kontraktu - tłumaczy Chrabąszcz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku