Chojniczanka - Raków 2-1. Punkt stracili w doliczonym czasie

13.08.2011
Piłkarze Jerzego Brzęczka byli bliscy wywiezienia punktu z Chojnic. Co prawda szybko stracili bramkę, lecz potem rezerwowy Rakowa doprowadził do remisu. Gospodarze zdobyli drugiego gola "rzutem na taśmę".
Wydarzenie
Doliczony czas gry. Maciej Szramowiat "wypluł" potężne uderzenie zawodnika Chojniczanki. Zrobił to tak nieszczęśliwie, że piłka spadła przed Michałem Steinke. Były obrońca Ruchu Chorzów dopełnił formalności.

Warto odnotować

- Bramka Chojniczanki na 1-0 była dziełem Jakuba Marynowicza, który przeprowadził świetną akcję, którą wykończył Krystian Pieczara.

- Krzysztof Napora wszedł na boisko z ławki rezerwowych w 62. minucie meczu i potrzebował ledwie pięciu minut, by zaznaczyć swoją obecność na boisku. Strzałem do pustej bramki doprowadził do wyrównania.

- Usunięty z boiska w 88. minucie został Arkadiusz Hyra, który sfaulował rywala przed linią pola karnego.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również