Chojniczanka - Raków 0-0. Pierwszy raz nie wygrali na wyjeździe

09.09.2012
Raków Częstochowa pozostaje niepokonany na wyjazdach. Podopieczni Jerzego Brzęczka mogli nawet odnieść kolejne zwycięstwo, bo w drugiej połowie zdecydowanie przeważali.
Wydarzenie
Więcej sytuacji miał Raków, ale najbliżej strzelenia gola byli gospodarze. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy od utraty gola częstochowian uratowała poprzeczka. Później to goście mieli więcej sytuacji strzeleckich, jednak szwankowała skuteczność.

Warto odnotować:
- W drugiej połowie kontuzji nabawił się Piotr Mastalerz. W jego miejsce Jerzy Brzęczek na plac boju posłał Radosława Wernera.

- Były obawy, że dosłownie minutę po zmianie Mastalerza, szkoleniowiec częstochowian będzie musiał dokonać kolejnej wymuszonej roszady. Z pomocy fizjoterapeuty musiał skorzystać bramkarz Mateusz Kos. Na szczęście zawodnik mógł kontynuować grę i rezerwowy Przemysław Wróbel w niedzielne popołudnie nie musiał pokazywać swoich umiejętności.

- Raków wspierany był dzisiaj przez około 100-osobową grupę kibiców.

- Chojniczanka zdobyła... pierwszy punkt w pojedynkach z naszymi drużynami. W tym sezonie zespół ten musiał uznać wyższość ROW-u Rybnik, Zagłębia Sosnowiec i Rozwoju Katowice.
źródło: sport.czest.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również