Chcieliby Davida Kobylika, a także czeskiego obrońcę

03.02.2012
Lukas Killar, dyrektor sportowy Polonii, zamierza ściągnąć do Bytomia swojego rodaka - Martina Żivnego. To niespełna 31-letni obrońca. Poza tym przy Olimpijskiej z chęcią zatrudniliby z powrotem Davida Kobylika.
- Niestety, na ten moment jest raczej poza naszym zasięgiem finansowym - tłumaczy Killar, pytany przez dziennik "Sport" o Kobylika, który swego czasu już w Polonii grał. Dał się poznać jako świetny wykonawca stałych fragmentów gry.

Bardziej realne jest ściągnięcie Żivnego. Piłkarz ten swego czasu grał w Austrii Kärnten czy Dinamo Bukareszt. Ostatnio rozstał się z austriackim klubem TSV Hartberg.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również