Chciała go Cracovia, woli zostać w Zagłębiu Sosnowiec
08.01.2015
Taka decyzja bardzo ucieszyła trenera Zagłębia. - To był taki świąteczno-noworoczny prezent. Chłopak dał mi do zrozumienia, że warto indywidualizować pracę z zawodnikami, poświęcać im czas. Oni naprawdę potrafią się odwdzięczyć - mówi o Mizgale Mirosław Smyła.
Z klubem pożegnali się już Piotr Giel, Miłosz Kozak i Radosław Kursa. Kto przyjdzie za nich? - Naturalne jest, że będziemy szukać obrońcy, co determinuje ilość straconych jesienią bramek. Na dniach sprawa powinna zacząć się rozwiązywać. Pojawi się nowa twarz, z mocnym jak na nasze warunki nazwiskiem - wyjaśnia szkoleniowiec.
Z klubem pożegnali się już Piotr Giel, Miłosz Kozak i Radosław Kursa. Kto przyjdzie za nich? - Naturalne jest, że będziemy szukać obrońcy, co determinuje ilość straconych jesienią bramek. Na dniach sprawa powinna zacząć się rozwiązywać. Pojawi się nowa twarz, z mocnym jak na nasze warunki nazwiskiem - wyjaśnia szkoleniowiec.
Polecane
II liga