"Chcemy pójść za ciosem i zawiesić Cracovii poprzeczkę jeszcze wyżej"
14.11.2011
- Przede wszystkim to będzie inna Cracovia. Na pewno jakościowo lepsza. Tacy zawodnicy jak Saidi Ntibazonkiza, Alexandru Suvorov czy Andrzej Niedzielan to piłkarze, którzy mogą w pojedynkę przesądzić o wyniku - komplementuje szkoleniowiec Ruchu.
W spotkaniu pucharowym chorzowianie wygrali, ale dopiero po dogrywce. Gdy kibice na stadionie zastanawiali się, który z piłkarzy jako pierwszy podejdzie do wykonywania rzutu karnego, bramkę zdobył Marek Zieńczuk. - Chcemy pójść za ciosem i zawiesić Cracovii poprzeczkę jeszcze wyżej. Ewentualne zwycięstwo będzie miało istotne znaczenie w końcowym rozrachunku - przyznaje Fornalik.
- Nadal nie będę dywagował o co walczymy. Cieszymy się, że jesteśmy w górze tabeli. Niemniej zawsze wolę odpukać w niemalowane drzewo, nie oceniać dzieła przed zakończeniem pewnego etapu - mówi trener "Niebieskich".
W spotkaniu pucharowym chorzowianie wygrali, ale dopiero po dogrywce. Gdy kibice na stadionie zastanawiali się, który z piłkarzy jako pierwszy podejdzie do wykonywania rzutu karnego, bramkę zdobył Marek Zieńczuk. - Chcemy pójść za ciosem i zawiesić Cracovii poprzeczkę jeszcze wyżej. Ewentualne zwycięstwo będzie miało istotne znaczenie w końcowym rozrachunku - przyznaje Fornalik.
- Nadal nie będę dywagował o co walczymy. Cieszymy się, że jesteśmy w górze tabeli. Niemniej zawsze wolę odpukać w niemalowane drzewo, nie oceniać dzieła przed zakończeniem pewnego etapu - mówi trener "Niebieskich".
Polecane
Ekstraklasa