Chce zawiesić dyrektora sportowego, bo...

06.08.2009
Przewodniczący Rady Nadzorczej Odra SA, Andrzej Rojek, domaga się zawieszenia w funkcji dyrektora sportowego wodzisławskiego klubu - Martina Pulpita. Co jest powodem tych przepychanek?
O co poszło? - Czesi do 15 lipca mieli przesłać na konto spółki pięćset tysięcy złotych, a mimo wielu naszych monitów nie zrobili tego. To wbrew podpisanej przez nich umowie. Ja już się powoli z tego śmieję, bo widzę, że mamy do czynienia z cieniasami. Wystąpiłem już z poleceniem do prezesa Serwotki, żeby do momentu, aż Albresa nie ureguluje drugiej raty, zawiesić w funkcji dyrektora sportowego klubu pana Pulpita. To jest przecież biznes i trzeba przestrzegać pewnych zasad - mówi bez ogródek Rojek.

- Ja tego nie będę komentował. Ale jak powiem o pewnych rzeczach, to będzie o czym czytać i mówić - mówi dyrektor Pulpit. W Wodzisławiu od dłuższego już czasu trwają utarczki pomiędzy głównymi akcjonariuszami: Andrzejem Rojkiem i czeską firmą Rovina.
 
źródło: SPORT/Fakt

Przeczytaj również