Carles Martinez śladami Wilczka
06.06.2015
Latem team z Okrzei mogą opuścić Jakub Szmatuła, Adrian Klepczyński, Piotr Brożek, Tomasz Podgórski czy Konstantin Vassiljev. Niemal na pewno nie pozostaną w zespole, grający już od dłuższego czasu w rezerwach, Alberto Cifuentes, Tomasz Doczekal czy też Matej Izvolt.
Decyzje w sprawie większości z powyższych zawodników są jednak jeszcze przed nami, tymczasem już dzisiaj wiemy, że z ekipy „Piastunek” odchodzą na 100%: Najlepszy snajper Ekstraklasy Kamil Wilczek, a także... Carles Marc Martinez.
Transferu gliwickiego Zorro tak naprawdę wszyscy spodziewaliśmy się od dłuższego czasu. Już zimą napastnik Piasta był bliski przenosi na Wyspy Brytyjskie więc deklaracja, jaką złożył na łamach stacji Canal+ w dniu wczorajszym, tak naprawdę nikogo nie zaskoczyła.
Inaczej ma się sprawa z defensywnym pomocnikiem gliwiczan. Marc wydawał się mieć pewną pozycję w układance Radoslava Latala, tymczasem tuż po piątkowym meczu z Cracovią dowiedział się, że jego umowa z klubem nie zostanie przedłużona. Dzisiaj rano, przy pomocy swego profilu na Twitterze, Hiszpan pożegnał się z kolegami z zespołu, kibicami Piasta oraz z naszym krajem.
Czego by nie jednak pisać o byłym graczu Valencii, bo przecież zdarzały mu się i słabsze, i lepsze występy w niebiesko-czerwonych barwach, to jednak odejście Martineza może być osłabieniem zespołu z Okrzei.
Bądź, co bądź niewielu mamy w naszej lidze takich typowych „walczaków”, piłkarzy tyrających z mozołem w środku pola, walczących z zapałem o każdy metr boiska, zawodników pokroju Grzegorza Krychowiaka – oczywiście zachowując stosowne proporcje.
Decyzje w sprawie większości z powyższych zawodników są jednak jeszcze przed nami, tymczasem już dzisiaj wiemy, że z ekipy „Piastunek” odchodzą na 100%: Najlepszy snajper Ekstraklasy Kamil Wilczek, a także... Carles Marc Martinez.
Transferu gliwickiego Zorro tak naprawdę wszyscy spodziewaliśmy się od dłuższego czasu. Już zimą napastnik Piasta był bliski przenosi na Wyspy Brytyjskie więc deklaracja, jaką złożył na łamach stacji Canal+ w dniu wczorajszym, tak naprawdę nikogo nie zaskoczyła.
Inaczej ma się sprawa z defensywnym pomocnikiem gliwiczan. Marc wydawał się mieć pewną pozycję w układance Radoslava Latala, tymczasem tuż po piątkowym meczu z Cracovią dowiedział się, że jego umowa z klubem nie zostanie przedłużona. Dzisiaj rano, przy pomocy swego profilu na Twitterze, Hiszpan pożegnał się z kolegami z zespołu, kibicami Piasta oraz z naszym krajem.
Czego by nie jednak pisać o byłym graczu Valencii, bo przecież zdarzały mu się i słabsze, i lepsze występy w niebiesko-czerwonych barwach, to jednak odejście Martineza może być osłabieniem zespołu z Okrzei.
Bądź, co bądź niewielu mamy w naszej lidze takich typowych „walczaków”, piłkarzy tyrających z mozołem w środku pola, walczących z zapałem o każdy metr boiska, zawodników pokroju Grzegorza Krychowiaka – oczywiście zachowując stosowne proporcje.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów