Cała drużyna MKS-u Kluczbork miała wizytę u... psychologa
02.09.2009
Rok temu, jeszcze w II lidze zachodniej, kluczborczanie w dramatycznym stylu przegrali trzy mecze na początku rundy wiosennej i stracili fotel lidera. Ale w najmniej oczekiwanym momencie, z będącym na fali Rakowem Częstochowa, potrafili się przełamać i wygrać 1-0. Od tego momentu rozpoczął się ich marsz do I ligi. Dziś sytuacja jest niemalże analogiczna. W 6. Kolejce rozgrywek zaplecza ekstraklasy podejmie Pogoń Szczecin.
- Jest nam bardzo ciężko, ale nie możemy mięknąć. Wczoraj udaliśmy się całą drużyną do psychologa. Mam nadzieję, że te krótkie spotkanie pozwoli uwierzyć we własne możliwości. Chłopcy w ostatnich latach odzwyczaili się od porażek - mówi drugi trener MKS-u, Ryszard Okaj.
- Jest nam bardzo ciężko, ale nie możemy mięknąć. Wczoraj udaliśmy się całą drużyną do psychologa. Mam nadzieję, że te krótkie spotkanie pozwoli uwierzyć we własne możliwości. Chłopcy w ostatnich latach odzwyczaili się od porażek - mówi drugi trener MKS-u, Ryszard Okaj.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku