Bzdęga: Lepiej zagrał Piast, bo to on wzbogacił się o trzy punkty
25.09.2011
- Według mnie bardzo łatwo ocenić, który zespół był lepszy. Oczywiście ten, który sięgnął po komplet punktów. Nie inaczej można ocenić spotkanie Piasta z Ruchem. To my strzeliliśmy jednego gola więcej, zgarniając trzy punkty - mówi Tomasz Bzdęga.
- Mecz był mimo wszystko bardzo trudny. Żadna z ekip nie chciała zejść z boiska pokonana, a remis w ogóle nie wchodził w grę. Mimo nerwowej końcówki, z radością będziemy wracać do domów - dodaje.
Zaraz po zameldowaniu się na placu gry Bzdęga, jak to ma w zwyczaju, przeprowadził dynamiczną akcję w kierunku bramki gospodarzy, a następnie oddał groźny i kąśliwy strzał, który jednak przeleciał minimalnie nad poprzeczką. - Wiem, że mogłem, jak to się mówi, zakończyć mecz przed czasem. Niestety, piłka poszybowała pechowo dla mnie i zespołu, przez co dalej musieliśmy obawiać się o końcowy rezultat - opisuje skrzydłowy.
- Mecz był mimo wszystko bardzo trudny. Żadna z ekip nie chciała zejść z boiska pokonana, a remis w ogóle nie wchodził w grę. Mimo nerwowej końcówki, z radością będziemy wracać do domów - dodaje.
Zaraz po zameldowaniu się na placu gry Bzdęga, jak to ma w zwyczaju, przeprowadził dynamiczną akcję w kierunku bramki gospodarzy, a następnie oddał groźny i kąśliwy strzał, który jednak przeleciał minimalnie nad poprzeczką. - Wiem, że mogłem, jak to się mówi, zakończyć mecz przed czasem. Niestety, piłka poszybowała pechowo dla mnie i zespołu, przez co dalej musieliśmy obawiać się o końcowy rezultat - opisuje skrzydłowy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów