Bytomianie spadli z ekstraklasy, bo nie poradzili sobie z codziennością
17.06.2011
- Elementem sportowej siły jest też odporność na stres. A u nas w szatni kilku ludzi po prostu sobie z tym stresem - wynikającym z kłopotów z codziennością - nie radziło - mówi Podstawek. - Ale trudno mieć o to do nich pretensje, skoro niektórzy z takimi problemami zetknęli się po raz pierwszy w życiu - dodaje 32-letni napastnik.
Podstawek, który barwy Polonii reprezentował przez cztery lata, przyznał, że w klubie nigdy nie było aż tak źle, jak w ostatnim sezonie, choć zdarzały się poślizgi w wypłatach i premiach. - Ale nie sięgały one 6 miesięcy - mówi piłkarz. - Nie zdarzało się też, by piłkarzom wymawiano wynajmowane mieszkania… Nie mam wątpliwości, że tę ligę przegraliśmy w głowach - kończy Podstawek.
Podstawek, który barwy Polonii reprezentował przez cztery lata, przyznał, że w klubie nigdy nie było aż tak źle, jak w ostatnim sezonie, choć zdarzały się poślizgi w wypłatach i premiach. - Ale nie sięgały one 6 miesięcy - mówi piłkarz. - Nie zdarzało się też, by piłkarzom wymawiano wynajmowane mieszkania… Nie mam wątpliwości, że tę ligę przegraliśmy w głowach - kończy Podstawek.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku